BlogMalanówPolitykaSamorządSerwisy specjalneTemat dniaTuliszków

W niedzielę druga tura wyborów. Ciesielski i Prentczyński walczą o reelekcję

Nie we wszystkich gminach powiatu tureckiego w pierwszej turze udało się wyłonić zwycięzców. W najbliższą niedzielę, 4 listopada mieszkańcy dwóch gmin ponownie udadzą się do urn, by wybrać swoich włodarzy.

W drugiej turze wyborów w Tuliszkowie o reelekcję ponownie stara się Grzegorz Ciesielski, pełniący od 2002 r. funkcję burmistrza. Jego kontrkandydatem jest szerzej nieznany Krzysztof Roman. 134 głosy – tyle wyniosła różnica w pierwszej turze pomiędzy kandydatami. Obecnemu włodarzowi udało się przekonać do siebie 1598 wyborców (32,0%). Natomiast Krzysztof Roman uzyskał 1464 glosy (29,59%).

W Malanowie walka o fotel wójta była również bardzo wyrównana. Tutaj jeszcze raz o głosy mieszkańców gminy powalczy obecny wójt Sławomir Prentczynski, który w I turze uzyskał 1090 głosów (37,65%). Około 200 głosów mniej otrzymał Ireneusz Augustyniak zdobywając 907 głosów (31,33%).

W Malanowie sami swoi

Konkurentem wójta Prentczyńskiego będzie wieloletni przewodniczący rady gminy z okresu wójtowania Gerarda Krzeszewskiego. Cztery lata temu panowie także rywalizowali ze sobą, z tym że Ireneusz Augustyniak nie przeszedł wówczas pierwszej tury. W tym roku ta sztuka mu się udała, ale zaledwie 9 głosami wyprzedził byłego wójta. Niemniej w drugiej turze szanse obu kandydatów wydają się wyrównane. Zarówno Sławomir Prentczyński jak i Ireneusz Augustyniak są doskonale znani mieszkańcom gminy Malanów.

Burmistrz z Podkarpacia wygra w Tuliszkowie?

Często usłyszeć można określenie, że powiat turecki politycznie jest swoistym Podkarpaciem Wielkopolski. W najbliższą niedzielę fotel burmistrza Tuliszkowa może objąć człowiek właśnie z południowo-wschodnich rejonów Polski. Krzysztof Roman, który w drugiej turze zmierzy się z Grzegorzem Ciesielskim, jest jeszcze urzędującym burmistrzem miasteczka Radymno w powiecie jarosławskim na Podkarpaciu.

Wynik pierwszej tury to chyba największe zaskoczenie wyborów w powiecie tureckim. Szerzej nieznany Krzysztof Roman pokonał swoje konkurentki (Grażynę Pośpiech i Mirosławę Puszcz-Majdę). W drugiej turze nie stoi na przegranej pozycji. Jak to możliwe, że człowiek „znikąd” może pokonać aktualnego włodarza?

Co takiego się wydarzyło, że burmistrz z Podkarpacia startuje w wyborach w Wielkopolsce? Mówią, że do Tuliszkowa przyjechał za głosem serca. Szlachetne, ale dlaczego swojej wybranki nie ściągnął do gminy, w której cały czas sprawuje władzę?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

dwanaście − 6 =