Władysławów. Mieszkańcy Natalii i Leonii mają problem z ciekami wodnymi

Natalia. Spotkanie w sprawie cieków wodnych

Mamy tutaj kilka problemów z ciekami wodnymi. Nie są utrzymane w należytym stanie, czego następstwem jest podtapianie – mówił na wczorajszym spotkaniu w Natalii (gmina Władysławów) Daniel Kacprzak z urzędu gminy. Mieszkańcy mają już dość zalewania łąk, pól i dróg dojazdowych.

7 grudnia, na spotkaniu w Szkole Podstawowej w Natalii prócz tematu biogazowni skupiono się również na ciekach wodnych, które są problemem gminy. Otóż właścicielem cieków wodnych jest kilka instytucji m.in. Wojewódzki Zarząd Inwestycji Rolniczych w Koninie, Prezydium Powiatowej Rady Narodowej, Powiatowy Inspektoriat Melioracji. Niestety wszystkie te instytucje już nie istnieją.

W związku z czym pojawił się problem ze wskazaniem następców prawnych tych instytucji.

Na chwilę obecną nikt się nie chce do tego przyznać, bo każdy wie z czym się to wiąże – mówił Daniel Kacprzak

Wieloletnie zaniedbania związane z regulacją rowów uderzają w mieszkańców. Dopiero po zidentyfikowaniu właścicieli będzie można dowiedzieć się, jak należy sklasyfikować cieki i na kim spoczywa obowiązek utrzymania rowu i innych innych urządzeń melioracji wodnych.

Przedstawiciel urzędu poinformował, że zostały już przeprowadzone konsultacje z nowo powstałą spółką Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie. Zostało wysłane stosowne pismo z prośbą o udzielnie informacji kto zarządza danym ciekiem i kto jest zobowiązany do jego utrzymania.

Kilka dni temu przeprowadziłem wizję lokalną i powiem szczerze, że jest tragedia jeśli chodzi o cieki wodne.

W większości są one zaorane i przykryte ziemią.

Przyczyną może być również zamknięcie kopalni na terenie gminy

Do tej pory mieliśmy kopalnie, problemu takiego dużego nie było. W tej chwili wszystkie źródła wodne się odnawiają i przyjdzie taki czas nie wiem kiedy, że państwo zobaczycie, że wiele zagród będzie zalanych – powiedział Krzysztof Zając wójt gminy

To, że rowy będzie trzeba oczyścić jest rzeczą wiadomą i mieszkańcy zgadzają się, że wszyscy muszą się do tego przyłożyć. Jednakże chcą wiedzieć, jak to ma wyglądać w praktyce – bo jeden wykopie rów na 2 -3 metry, drugi gospodarz na 3. To musi być zintegrowane, jeden poziom, a kto to ma zrobić – pytali.

Problemem są również rowy przy drogach powiatowych, tam również stoi woda. I o tym fakcie został poinformowany powiat – zapewniano

Zgłoszone było, ale nic się nie dzieje. Przykładowo jest rów zasypany z wodą od lat iluś nastu, że prawie tego rowu nie ma i nikt nie pogłębia, nikt o to nie dba – mówiono.

Będziemy interweniowali żeby poczyścić wszystkie rowy powiatowe i gminne.

Jest wiele do zrobienia, ja to przyjmuję i myślę że wspólnie z powiatem, gminą i razem z państwem będziemy interweniować – zadeklarował wójt

Padła również propozycja zaproszenia fachowca ze spółki Wody Polskie na najbliższe spotkanie sołtysów, aby wytłumaczył jak ten problem technicznie rozwiązać. Innym rozwiązaniem byłby zakup koparki przez gminę

Myślę nawet, że gdy nie były to nasze rowy, to w ramach interwencji możemy pomóc za cenę pracownika i paliwa te rowy odkopać – usłyszeli mieszkańcy.


Tagi: , ,

« Maj 2021 » loading...
P W Ś C P S N
26
27
28
29
30
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
1
2
3
4
5
6

Dodaj firmę do katalogu

Portale społecznościowe

Kontakt z Turek24

 email: redakcja@turek24.com.pl

tel. kom. 502 390 836-7

Wydawca: Kontur Media sp. z o.o.