Zarząd PGKiM urażony zarzutami starosty
Starosta turecki za problemy z geotermią całkowicie obwinia PGKiM oraz burmistrza Turku. Zarząd spółki poczuł się urażony i wylicza jakie inwestycje przeprowadził w latach 2015-2023.
Starosta Dariusz Kałużny opublikował oświadczenie, w którym za problemy z geotermią obwinia całkowicie PGKiM sp. z o.o. w Turku oraz burmistrza za nadzór nad tą spółką. Zarząd komunalnej spółki poczuł się urażony i upublicznił informację o zrealizowanych inwestycjach.
Starosta twierdząc, że PGKiM Sp. z o.o. jest nieudolnie prowadzonym przedsiębiorstwem, obraził przede wszystkim pracowników spółki. Pracowników, którzy swoją pracą przyczyniają się do tego, że w Turku codziennie do mieszkańców miasta dociera bardzo dobrej jakości woda, że spływają ścieki, awarie w blokach wspólnot są usuwane, że działa oczyszczalnia, że do turkowian dociera ciepło, że odbierane są śmieci, psy w schronisku są nakarmione, a cmentarze komunalne funkcjonują bez zakłóceń.
– czytamy w informacji PGKiM sp. z o.o. w Turku

Komunalna spółka wylicza jakie inwestycje przeprowadziła w latach 2015-2023 (np. modernizacja oczyszczalni za 90 mln zł, wybudowanie ciepłowni, zakup tysięcy pojemników na odpady, zakup śmieciarek, itp.).
Na wspomniane przedsięwzięcia Spółka przeznaczyła 55 mln zł środków własnych i 155 mln zł środków pozyskanych. Czy nieudolne przedsiębiorstwo z nieudolnymi pracownikami byłoby w stanie zrealizować tyle zadań?
– pyta prezes PGKiM Mirosław Wypiór


