Starosta żąda przeprosin i po 10 tys. od radnych
Radni Ziemi Turkowskiej pytają, dlaczego starosta jest taki bezczelny? Dariusz Kałużny żąda przeprosin i wpłaty po 10 tys. zł na wskazany przez niego cel społeczny.
Czy czekają nas sądowe reperkusje listu otwartego radnych z klubu Ziemia Turkowska? Zarzucali mu zablokowanie geotermii oraz przerzucali odpowiedzialność za smród z powodu nienakładania kar finansowych na firmę DeVeris. Pod listem podpisało się dziewięcioro radnych: Seweryn Chrostek, Marcin Derucki,Ewa Groncik, Paweł Kwiatkowski, Henryk Kacprzak, Radosław Idzikowski, Mariola Kadrzyńska-Siwek, Paweł Borowski, Wojciech Rygiert. Na radzie miasta przeforsowali także skargę na starostę.
Rada Powiatu Tureckiego w całości uznała skargę za bezzasadną. Starosta Kałużny dodatkowo opublikował oświadczenie, w którym za problemy z geotermią obwinia całkowicie PGKiM sp. z o.o. w Turku oraz burmistrza za nadzór nad tą spółką.
Natomiast od radnych Ziemi Turkowskiej starosta żąda zaprzestania kłamliwych oszczerstw i pomówień oraz naruszania jego dóbr osobistych. Ponadto Dariusz Kałużny oczekuje od radnych przeprosin i zapłaty przez każdego z nich po 10 tys. zł na wskazany przez niego cel społeczny.


