W gminie Kawęczyn obrączkowali bociany
To już czwarty rok z rzędu, jak na terenie gminy Kawęczyn przystąpiono do obrączkowania bociana białego. Ptaki oznakowane metalową obrączką z indywidulanym kodem są identyfikowane w kolejnych latach życia w różnych miejscach i sytuacjach.
Teraz jest optymalny okres do znakowania młodych bocianów. Noga jest wystarczająco gruba aby móc założyć obrączkę – mówi pomysłodawczyni akcji liczenia bocianów Alina Bartosik.
W tym roku na terenie gminy zlokalizowano 19 gniazd. Niestety tylko 13 z nich jest zasiedlonych, a w 11 wylęgły się pisklęta. Pozostałe sześć gniazd to tzw. gniazda odwiedzające przez bociany (bez młodych). Jednak cieszy fakt, że w tym roku pojawiło się 34 młodych bocianów, które zostały zaobrączkowane.
Pozostawione odpady mogą być zagrożeniem dla ptaków
Niestety zdarzają się i przykre sytuacje. W trakcie piątkowej akcji w jednym z gniazd znaleziono martwe, młode pisklę. Bociany wzmacniają i dobudowują gniazdo każdego roku, znosząc materiał z okolicznych pól. W ten sposób do gniazd mogą trafić żyłki, torby foliowe, czy też sznurki do snopowiązałek pozostawione w polu. Stanowią one śmiertelne zagrożenie dla młodych. Mogą one skrępować ptaka uniemożliwiając mu nie tylko latanie, prawidłowy wzrost, ale być nawet powodem śmierci.
Tak też się stało z jednym z piskląt w gnieździe znajdującym się w Kowalach Pańskich. Młody bocian zaplątał się o sznurek, który owinął się wokół nogi drugiego bociana. Niestety nie udało mu się z niego wyplątać i doszło do uduszenia. Przy obrączkowaniu martwe pisklę, które było przyczepione sznurkiem do nogi drugiego bociana zostało usunięte. Na szczęście nie doszło do odcięcia dopływu krwi i zakażenia czy też martwicy dolnej części nogi u drugiego bociana.
Zatem apelujemy, rolnicy uważajcie co pozostawiacie na polu.
