Czy radny Maciej Aniołczyk powinien zrzec się mandatu?

Maciej Aniołczyk | sesja Rady Miejskiej Turku (30 marca 2017 r.)

Maciej Aniołczyk startując w wyborach samorządowych z komitetu burmistrza Romualda Antosika po raz wtóry zdobył mandat radnego. Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej Turku zakomunikował, że opuszcza klub Ziemi Turkowskiej.

Ze zmianą barw klubowych w polityce częściej mamy do czynienia na poziomie parlamentarnym. Zawsze wywołuje to dyskusję publiczną na temat czy taka zmiana nie powinna skutkować zrzeczeniem się mandatu. Najgłośniejszy jednak przypadek zmiany barw miał miejsce dwa lata temu w samorządzie, w sejmiku województwa śląskiego. Któż nie słyszał o casusie radnego Wojciecha Kałuży? Polityk ten przechodząc do klubu PiS zapewnił tej formacji przejęcie władzy w śląskim sejmiku.

Maciej Aniołczyk póki co nie deklaruje, że zamierza wejść do klubu PiS w radzie miasta. Niemniej w ostatnich miesiącach kilkukrotnie głosował wspólnie z tą formacją. Radny Aniołczyk ma zdecydowanie lewicowe poglądy. Jest członkiem partii Razem. To ugrupowanie bardzo ideowe, ale jednocześnie w ostatnim okresie dosyć często przychylnie wypowiadające się o pomysłach programowych PiS. Nie bez kozery mówi się z przymrużeniem oka, że Razem to lewica bezbożna, a PiS to lewica pobożna.

Klub burmistrza w radzie miasta traci zaangażowanego i pracowitego radnego

Jedno należy oddać radnemu Aniołczykowi, do swoich społecznych obowiązków podchodzi bardzo rzetelnie. Nie unika spotkań i dyskusji z mieszkańcami. Na sesjach jest przygotowany i jeśli zabiera głos, to stara się być merytoryczny.

W ostatnich miesiącach wyciszył nieco swoją aktywność na forum rady miasta. Być może miało to związek, że coraz częściej bardziej krytycznie zaczął oceniać projekty burmistrza i klubu Ziemi Turkowskiej. Sam siebie ocenił jako wewnętrzną opozycję. Postanowił opuścić klub, by z pozycji radnego niezależnego być bardziej wolnym w wyrażaniu swojej opinii.

Z drugiej strony, doceniając zaangażowanie radnego, to ustawianie się nieco z boku wygląda jak pójście na łatwiznę. Nie wymaga dużego wysiłku ustawienie się na pozycji krytycznego komentatora, w dodatku nie ponoszącego odpowiedzialności za podejmowane decyzje. W demokracji zazwyczaj taka rola przypada radnym (posłom) opozycji, ale Maciej Aniołczyk twardym opozycjonistą nie chce być. Zarzuca też PiS, że nie jest opozycją merytoryczną, a on taką chciałby zostać. Chciałby być trochę tu, trochę tam.

Radnym został jako członek drużyny burmistrza Antosika. Mieszkańcy zawarli z nim kontrakt na 5 lat. Czy powinien wypełnić swój mandat do końca? Czy dopuszczalnym jest zmiana ról w trakcie kadencji?

Mieć swoje zdanie to nic złego. Jeżeli jednak krytycznie ocenia się swojego szefa i nie zgadza się z nim, to należy złożyć wypowiedzenie. Zmiana wydziału wewnątrz tej samej firmy może nie wystarczyć. Czy radny Maciej Aniołczyk powinien zrzec się mandatu?


Tagi: ,

« Październik 2020 » loading...
P W Ś C P S N
28
29
30
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
1
śr 21

Turek. Wystawa “Turek wczoraj i dziś – część 2″

1 października godz. 00:00 - 31 grudnia godz. 00:00

Dodaj firmę do katalogu

Portale społecznościowe

Kontakt z Turek24

 email: redakcja@turek24.com.pl

tel. kom. 502 390 836-7

Wydawca: Kontur Media sp. z o.o.