gm. Turek. Co ze ścieżką rowerową do Turkowic?
W interpelacji i zapytaniach radnych na wczorajszej sesji Rady Gminy Turek znalazły się pytania o ścieżkę pieszo-rowerową do Turkowic, jak również ul. Kaczmarskiego w Turku. O nowe wiadomości w sprawie ścieżki na drodze krajowej 83 pytał radny Wacław Szajrych. Natomiast o postępy budowy turkowskiej ulicy biegnącej do Grabieńca dopytywał się radny Michał Kocik.
Temat ścieżki rowerowej do Turkowic utknął w martwym punkcie. Jak poinformował Karol Mikołajczyk jeszcze w czerwcu wszystko wskazywało, że GDDKiA przekaże inwestycję do wojewody. Było tylko pytanie, czy to będzie robić generalna dyrekcja, czy też będą to robić naszymi rękami, czyli w imieniu GDDKiA z upoważnienia my będziemy robić – mówił wójt. Niestety do tej pory gmina nie otrzymała żadnej informacji w tej sprawie.
Dokumentacja została przygotowana od ul. Słonecznej w Turku do granicy z gminą w ramach dobrej współpracy z miastem – jak podkreślił włodarz gminy – i dalej aż do Kaczek Średnich. Zadanie to zostało wpisane jako inwestycja na 2017 -2023, podobnie zresztą, jak budowa ścieżki od Słodkowa do Albertowa po granice z gm. Tuliszków.
Obietnica obietnicą a ścieżek, jak nie było tak nie ma
O jak najszybszą realizację zadań miał zabiegać poseł Ryszard Bartosik – o czym nie omieszkał przypomnieć na czwartkowej sesji wójt gminy. Jednak obietnice pozostały tylko obietnicami i w tym roku nie ma szans na ich wybudowanie. Będzie dobrze, jeżeli GDDKA faktyczne tę dokumentację przekaże dalej aby móc uzyskać pozwolenie. To u wojewody może trwać od pół roku do roku – mówił Karol Mikołajczyk, dodając, że gdyby się udało uzyskać decyzję ZRIDowską w przyszłym roku, to byłaby szansa na realizację ścieżek w 2019 roku.
Ul. Kaczmarkiego w Turku będzie ukończona w terminie?
O termin realizacji budowy i tego czy nie jest zagrożony dopytywał się radny Michał Kocik. Niestety wójt nie umiał udzielić mu informacji w tej sprawie.
Zapytam burmistrza, bo mieszkańcy Grabieńca pewnie są tym zainteresowani. Mamy umowę z miastem, że my dokładamy środki do tej drogi. Z drugiej strony miasto zaoferowało pomoc do budowy naszej drogi łączącej cmentarze – poinformował wójt gminy.
Obaj włodarze mają się spotkać w przyszłym tygodniu i ustalić kwoty wzajemnego wsparcia (co niektórzy radni w żartach sugerowali aby to było proporcjonalnie do długości).
