Juniorzy Tura Turek przegrywają w sparingach z Tulisią i Błękitnymi Mąkolno
Po przerwie spowodowanej pandemią juniorzy Tura rozegrali pierwsze sparringi. W pierwszym zmierzyli się z Tulisią Tuliszków przegrywając 2:5. W drugim meczu także musieli uznać wyższość przeciwników. Tym razem przegrali z Błękitnymi Mąkolno 2:3.
W pierwszym meczu po przerwie spowodowanej pandemią juniorzy (B1) Tura przegrali z juniorami starszymi (2003) Tulisii Tuliszków 2:5. Był to pierwszy mecz drużyny złożonej z chłopców rocznika 2004 i 2005. Bramki dla naszego zespołu zdobyli Filip Litwin i Franek Tomaszak.
Aż chce się powiedzieć, pierwsze koty za płoty. Faktem jest, że chłopcy z rocznika 2004 trenują z nami od tygodnia i tak naprawdę jest ich tylko pięciu. Trzech z nich znalazło się dzisiaj w pierwszej jedenastce. Nasz zespół opiera się głównie na roczniku 2005. Dzisiaj rywalizowaliśmy z juniorami starszymi (2003), a mimo to do przerwy utrzymywał się sprawiedliwy remis. Niestety po przerwie i dokonaniu kilku zmian, goście z Tuliszkowa przejęli inicjatywę na boisku i zasłużenie wygrali ten mecz. Myślę ,że jest to dla nas dobra lekcja. Na pewno się nie zniechęcimy, wyciągniemy wnioski i będziemy ciężej pracować, aby nasza gra była bardziej płynna, a liczba błędów, która w dzisiejszym meczu była olbrzymia, została zniwelowana” – podsumował trener Maliński.
Strzelcy bramek:
- 0:1 Oskar Bazela (Tulisia)
- 1:1 Filip Litwin (Tur)
- 1:2 Tobiasz Grześkiewicz (Tulisia)
- 1:3 Tobiasz Grześkiewicz (Tulisia)
- 1:4 Krystian Bukowiecki (Tulisia)
- 1:5 Krystian Bukowiecki (Tulisia)
- 2:5 Franek Tomaszak (Tur)
Błękitni Mąkolno – Tur 1921 Turek 3:2
W drugim sparingu Tur Turek (w kategorii Junior Młodszy B1) przegrał z Błękitnymi Mąkolno 2:3. Mecz rozgrywany był w 3×30 min. (1:0,0:2,2:0). Bramki dla naszego zespołu strzelili: zawodnik testowany po asyście Franka Tomaszaka oraz Filip Staszak po asyście Jakuba Skopińskiego.
W całym meczu, jedynie przez około 30 minut łącznie juniorzy Tura zagrali w miarę przyzwoicie. Niestety pozostałe 60 minut to niekontrolowany chaos, który zaowocował porażką. Sam wynik jest sprawą drugo- czy nawet trzeciorzędną szczególnie w sparingach. Jednak styl na pewno nie jest satysfakcjonujący. Dużo pracy przed nami – podsumował trener Maciej Maliński.
Kolejne spotkanie juniorów Tura Turek już w czwartek w Kaliszu. Zmierzą się z tamtejszą Calisią







