Komunikat. Bezpłatne szczepienia dzieci przeciwko pneumokokom
Od 20 marca do 29 czerwca 2018 r. będzie możliwość bezpłatnego zaszczepienia dzieci przeciwko pneumokokom, jednych z najbardziej groźnych bakterii wywołujących ciężkie choroby i często pozostawiających powikłania na całe życie. Szczepienie daje najlepszą i skuteczną ochronę przed inwazyjnymi zakażeniami, zapaleniem płuc oraz ostrym zapaleniem ucha środkowego wywołanym przez Streptococcus pneumoniae!
Kto może zostać zaszczepiony?
- dzieci do ukończenia 5. roku życia, które nie podlegają obowiązkowi szczepień oraz nie były zaszczepione (dzieci urodzone w latach 2013-2016)
Warunek – dziecko musi zostać zakwalifikowane do szczepienia do 20 kwietnia 2018 r.
Co należy wiedzieć?
- szczepienie jest dobrowolne i nieodpłatne!
- jeśli jesteś zainteresowany zaszczepieniem dziecka – zgłoś się w tej sprawie do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej!
- szczepienia obejmują dzieci, które – po wcześniejszym umówieniu na wizytę szczepienną – zgłoszą się do lekarza do 20 kwietnia 2018 r.,
- szczepienie jest wykonywane przy użyciu 10-walentnej szczepionki Synflorix zgodnie z Charakterystyką Produktu Leczniczego. Schemat szczepienia składa się z dwóch dawek podawanych w odstępie 2 miesięcy,
- pełen, dwudawkowy schemat szczepienia będzie realizowany od 20 marca 2018 r. do 29 czerwca 2018 r. przez przychodnie, które mają podpisany kontrakt z NFZ.
Jeśli chcesz zaszczepić dziecko przeciwko pneumokokom, skontaktuj się ze swoją przychodnią (tam, gdzie złożyłeś deklarację wyboru lekarza POZ) w sprawie terminu szczepienia. Informacji o szczepieniach udzielają również powiatowe stacje sanitarno-epidemiologiczne.
Liczba szczepionek oraz czas akcji są ograniczone.
foto: Szczepienie dziecka / Shutterstock

Co za stek bzdur…. ludzie zastanówcie sie zanim zaczepicie swoje dzieci tym gównem. Sprawdźcie skąd pochodzi i ile krzywdy wyrządziło do tej pory dzieciom.
Ministerstwo Zdrowia pozbywa się szczepionek, których termin ważności kończy się z końcem czerwca. WG ustawy o chorobach zakaźnych, przychodnie za niewykorzystane szczepionki i ich utylizację musi zapłacić sama z własnych środków. Taniej więc i szybciej będzie je zutylizować w ciałach dzieci. Państwo nic nam pożytecznego w prezencie nie da.
Badanie kwalifikacyjne przed szczepieniem ważne jest tylko 24h. Po tym czasie przychodnia nie ma prawa wykonać tego zabiegu. Po wykonanym szczepieniu, lekarz musi wystawić zaświadczenie. Problemy zdrowotne, wg rozporządzenia Ministra Zdrowia, występujące do 4tygodni po szczepieniu są Nop-em (niepożądanym odczynem poszczepiennym) a lekarz ma obowiązek zgłosić to do sanepidu. Nie wykonanie tego obowiązku skutkować może nałożeniem na niego grzywny.
Przed wykonaniem szczepienia musi wyrazić zgodę. Zabieg medyczny to akt woli pacjenta lub jego przedstawiciela ustawowego podjęty i wyrażony w sposób swobodny (nie pod presją lub przymusem innych osób) i świadomy (w okolicznościach, w których osoba udzielająca zgodę uzmysławia sobie wagę sytuacji oraz dokonywanej czynności), po informacji udzielonej przez lekarza przed jego wykonaniem dotyczącej przebiegu i przewidywanych typowych skutków zabiegu medycznego.
Czytajmy charakterystykę produktu leczniczego, która jest ulotką dla lekarza ponieważ zawiera więcej informacji. Nie oznacza to, ze nie mamy do niej prawa. Dostępna jest w sanepidzie, urzędzie rejestracji leków URPL oraz na internecie. Z niej się dowiemy, o powikłaniach, o przeciwwskazaniach. Pamiętajmy też, że badania przeprowadzane są na grupie dzieci zdrowych, co oznacza, ze nikt nie jest w stanie przewidzieć co wydarzy się u dziecka np. z katarem
Po tej szczepionce córce mojego znajomego na jajniku wyrosło 18 centymetrowe złośliwe gówno. Dziecko miało 6 lat…..
Wyluzuj kobieto, co za ciemnotę wciskasz???
Uwaga rodzice !!! Szczepionka, którą chcą zutylizować w ciałach waszych dzieci jest ważna tylko do końca czerwca tego roku, dlatego chcą szczepić tak szybko i bezpłatnie !!! Poczytajcie o powikłaniach. Nie polecam….
Ministerstwo Zdrowia zakupiło szczepionki i nie wie co z nimi zrobić – bo to kasa wyrzucona w błoto. Ale przecież żeby strat nie było można je podać dzieciom. Rodzice będą ze szczęścia klaskać uszami że szczepionka za darmo, a MZ odetchnie z ulgą bo „znowu się udało” ….. https://zdrowie.radiozet.pl/Medycyna/Ministerstwo-Zdrowia-kupilo-szczepionki-ktorych-nie-chca-lekarze