Na odpuście w Grzymiszewie
Jak co roku 8 września plac przy kościele w Grzymiszewie zapełnił się straganami. Parafia pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny obchodziła święto narodzenia Bożej Rodzicielki.
W tym dniu parafianie uczestniczą we mszy świętej. Nie znane jest miejsca urodzenia Maryi ani też daty jej przyjścia na ziemię. Datę 8 września Kościół przyjął ze Wschodu. Święto powstało prawdopodobnie w Syrii, gdy po Soborze Efeskim kult maryjny w Kościele przybrał zdecydowanie na sile. Wprowadzenie tego święta przypisuje się papieżowi św. Sergiuszowi I w 688 r.
Święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny lub Matki Bożej Siewnej
W Polsce święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny ma także nazwę Matki Bożej Siewnej. Był bowiem dawny zwyczaj, że dopiero po tym święcie i uprzątnięciu pól zaczynano orkę i siew. Lud chciał najpierw, aby rzucone w ziemię ziarno pobłogosławiła Boża Rodzicielka. Do ziarna siewnego mieszano ziarno wyłuskane z kłosów, które były wraz z kwiatami i ziołami poświęcane w uroczystość Wniebowzięcia Matki Bożej, by uprosić sobie dobry urodzaj. Na Podhalu święto 8 września nazywano Zitosiewną, gdyż tam sieje się wtedy żyto. W święto Matki Bożej Siewnej urządzano także dożynki.
Nieodzowną tradycją i elementem tego święta są stoiska odpustowe, pełne zabawek i łakoci. Także i w tym roku plac przy kościele pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Grzymiszewie zapełnił się nimi. Oko cieszyły kolorowe balony, kramy z petardami, biżuterią dla dziewczynek, pistoletami, wiatraczkami i wieloma innymi zabawkami. Najmłodsi, ale i starsi nieodnawialni sobie również zakupu waty cukrowej, której nie mogło zabraknąć na opuście.
oprac. fronda.pl
