Nowi (starzy stażem) dyrektorzy turkowskich przedszkoli
W kwietniu burmistrz Turku rozpisał konkursy na stanowiska dyrektorów przedszkoli. Powołał również stosowne komisje. 15 maja zatwierdził wyniki postępowań konkursowych.
Dotychczasowe dyrektorki przedszkoli (4 z 5) pozostaną na swoich stanowiskach na kolejną kadencje. Są to:
- Elżbieta Pasturek – przedszkole nr 3
- Alicja Rakowiecka – przedszkole nr 5
- Violetta Sobczak – przedszkole nr 6
- Alicja Wojdak – przedszkole nr 7
W konkursie na dyrektora przedszkola nr 4 nie wystartowała Alicja Wojdak. Nowym dyrektorem została dotychczasowa jej zastępczyni Violetta Parada.
Formalne niedociągnięcia?
Sporo zamieszania wprowadziła jedna z kandydatek, która zgłosiła się do kilku konkursów. Cztery komisje konkursowe odrzuciły jej zgłoszenie z powodu uchybień formalnych, natomiast jedna z komisji dopuściła kandydatkę do następnego etapu i umożliwiła jej zaprezentowanie swojej oferty. O tyle zaskakująca sytuacja, że w każdej komisji konkursowej powtarzało się 8 na 12 członków (3 przedstawicieli burmistrza, 3 przedstawicieli kuratorium i po 1 przedstawicielu związków zawodowych). Jak to jest, że 8 tych samych członków komisji te same dokumenty przedłożone przez kandydatkę odrzuca w trzech czy czterech komisjach, a w jednej z komisji nie dostrzega uchybień? A może jedynie w tym jednym postępowaniu komisja postąpiła prawidłowo, a w pozostałych zbyt pochopnie odrzucono kandydaturę?
Ciekawostką jest także to, iż z ramienia burmistrza w komisjach zasiadała radna PiS Maryla Stolarek. To pokazuje też prawdziwe zaplecze polityczne burmistrza Antosika. Nie ma prawnego obowiązku powoływania do komisji miejskich radnych. Jeżeli jednak burmistrz podjął już taką decyzję, to mógł do komisji powołać radnych z poszczególnych ugrupowań wspierających go w radzie miasta. Nie zgłosił nikogo z ZT, z lewicy czy z radnych niezależnych, ale zgłosił radną PiS. Signum temporis
Foto: kubuspuchatekturek.pl

Jeżeli przewodnicząca komisji edukacji nie może według tego portalu zasiadać w komisji konkursowej wyłaniającej dyrektorów placówek oświatowych, to już nie wiem… najlepiej by pewnie było jakby burmistrz wziął jakiegoś radnego powiatowego z po
Hihi, wychodzą jakieś uprzedzenia?
W tekście trudno doszukać się twierdzenia, że pani Stolarek nie może zasiadać w komisji. Trafnie jedynie zauważono, że obstawiając kilka komisji burmistrz mógł skierować do zasiadania w nich swoich radnych koalicyjnych. Nie uczynił tego, co jest znamienne. Plus dla portalu za takiego newsa, bo konkurencja skopiowała jedynie komunikat z oficjalnej strony miasta.
Znowu wtopa? Co to się w tym Turku dzieje??? Nikt już nad niczym nie panuje?
Gratulacje dla pani Alicji, świetna pani dyrektor
To dopiero przygrywka do konkursów w szkołach. Będzie się działo …
Często się mówiło i omówi o tym aby rodzice mogli decydować o przyszłości czy funkcjonowaniu placówek oświatowych w mieście. Widzimy,tak wynika z tekstu że w żadnej komisji nie ma przedstawiciela rodziców, natomiast mamy radnych, związki zawodowe, kuratorium. To są tylko figuranci, to rodzice płacą za pobyt ich pociech w przedszkolu a nie mają wpływu na obsadzie stanowisk.
Gwoli sprawiedliwości wyjaśniamy, że przedstawiciele Rady Rodziców zasiadali w komisjach.
W każdej komisji zasiadało 12 osób:
3 przedstawicieli burmistrza,
3 przedstawicieli kuratorium,
1 przedstawiciel ZNP,
1 przedstawiciel Solidarności,
2 przedstawicieli Rady Pedagogicznej,
2 przedstawicieli Rady Rodziców.
8 osób zasiadało w komisjach we wszystkich konkursach. Zmieniali się tylko przedstawiciele Rady Pedagogicznej i Rady Rodziców.