Przykona. Wójt z mniejszą pensją. Za obniżeniem wynagrodzenia głosowało dwóch radnych
Rząd nakazał zmniejszenie pensji włodarzom miast i gmin. W środę po raz kolejny nad uchwałą dotyczącą ustalenia wynagrodzenia wójta głosowali radni Przykony. Za uszczupleniem portfela Mirosława Broniszewskiego było dwóch radnych, jedenastu wstrzymało się od głosu.
Nie upłynęło wiele dni od ostatniej sesji, jak rajcy z Przykony po raz drugi, musieli pochylić się nad ustaleniem pensji włodarzowi gminy. Uchwała obniżająca pensję wójta znalazła się już bowiem w porządku czerwcowej sesji. Jednakże wtedy rada gminy nie zgodziła się na takie cięcie. Podczas głosowania tylko jedna osoba była „za” obniżeniem wynagrodzenia Mirosławowi Broniszewskiego. Ośmiu radnych było przeciwnych, a sześciu wstrzymało się od głosu. Dzisiaj temat powrócił i radni po raz kolejny musieli podjąć uchwałę, tym razem dostosowującą wynagrodzenie włodarza Przykony do obowiązujących od 1 lipca regulacji prawnych.
W portfelu Mirosława Broniszewskiego będzie mniej.
Wynagrodzenie zasadnicze zostało bowiem zmniejszone z 5 900,00 zł na 4 700,00 zł. Bez zmian natomiast pozostał dodatek funkcyjny w wysokości 1 900,00 zł oraz dodatek specjalny w wysokości 40% wynagrodzenia zasadniczego i dodatku funkcyjnego.
11 radnych nie opowiedziało się wprost, czy jest „za”, czy „przeciw” takiemu wynagrodzeniu wójta, gdyż „wstrzymali” się od głosu. „Za” przyjęciem uchwały było dwóch radnych.
Głosowałem „za” z tego względu, gdyż na poprzedniej sesji głosowałem za ustawową wielkością wynagrodzenia wójta, które było w rozporządzeniu i obligowało radę do podjęcia uchwały do 1 lipca. I dzisiejsze głosowanie jest konsekwencją tego, że są widełki w tej ustawie i równie dobrze rada mogła ustalić nie 4 700,00 zł a 3 200,00 zł wynagrodzenia. Głosowałem zgodnie z prawem i zgodnie ze swoim honorem. Nie wycofywać się i być konsekwentnym – skomentował swoje głosowanie „za” przyjęciem uchwały przewodniczący Rady Gminy Przykona Stanisław Bryl.
