Tuliszków. Trenowali z wicemistrzynią olimpijską Anetą Szczepańską

Tuliszków. Trening z mistrzem

W dniach 17-18 sierpnia odbyło się szkolenie judo oraz Trening z Mistrzem dla młodszych zawodników i osób z gminy w Tuliszków. Uczestnicy mieli okazję zobaczyć w praktyce czym jest ta dyscyplina oraz poznać wyjątkową postać ze środowiska judo. Jak być mistrzem i pokonać własne słabości, opowiedziała dzieciom i młodzieży znana wszystkim wicemistrzyni olimpijska Aneta Szczepańska.

Oprócz zajęć sportowych znalazł się czas na rozmowy, autografy i pamiątkowe zdjęcia. Zawodnicy mieli także okazję zobaczyć medal olimpijski.

Aneta Szczepańska to srebrna medalistka Igrzysk Olimpijskich w Atlancie, srebrna medalistka Mistrzostw Europy oraz brązowa medalistka Mistrzostw Świata. Mistrzyni opowiadała uczestnikom o swojej przygodzie z judo.

Rozpoczęłam ją mając nieco ponad 11 lat. Teraz jest inaczej, rozpoczyna się treningi już w przedszkolach. Dowiedziałam się o zapisach do sekcji judo i poszłam z ciekawości. Na pierwszym treningu od razu mi się spodobało. Od razu pojawiły się ćwiczenia związane z judo czyli nauka padów, bardzo żmudna. Mimo wszystko chciałam nauczyć się jak najwięcej, wynieść dużo z zajęć.

Przyszłą zdobywczynię medali zaintrygowały szczególnie widowiskowe rzuty przeciwnikiem.

Byłam tym zafascynowana. Zaczęłam przychodzić na te treningi bardzo chętnie. Zostawałam na zajęciach grupy starszej, by po prostu popatrzeć sobie, jak starsi koledzy trenują. Spędzałam tak godziny – mówiła Aneta Szczepańska dodając, że takie zaangażowanie może budzić lekkie obawy u rodziców czy nauczycieli, ale dążąc do sukcesu trzeba na sali treningowej spędzić wiele godzin.

Trzeba kochać to, co się robi. Jeżeli lubimy to, co robimy, kochamy ten sport i przychodzimy na zajęcia sukces jest bliższy. Wtedy ciężkie treningi i przeciwności losu czy też porażki człowiek łatwiej znosi. Wyrzeczeń jest dużo. W grupie seniorów trzeba podporządkować całe życie pod sport i jeżeli postawimy wszystko na jedną kartę możemy odnieść sukces- mówiła medalistka z Atlanty.

Zawodnicy i dzieci podczas spotkania mogły usłyszeć, że nie zawsze trzeba odnosić sukcesy już, natychmiast. Czasem sportowy talent musi się rozwinąć, a do tego potrzeba czasu. Grunt, by się nie poddawać.

Lubiłam trenować, więc to nie sprawiało mi aż takiej trudności. Po każdych zawodach, wygranych czy przegranych, wracałam na matę. Bywały okresy, gdy koleżanki wygrywały, a ja wracałam z zawodów bez medalu. Przychodziłam wtedy znów na treningi i dalej się doskonaliłam. Później się okazało, że niektóre osoby, które na początku zdobywały medale, odpadły z rywalizacji, a ja wytrwale trenowałam i systematycznie podnosiłam umiejętności.

Pojawiły się i medale

Po sukcesach krajowych przyszedł czas na walkę o międzynarodowe laury. Nie było to proste.

Rywalizacja na tym poziomie to zmagania z zawodnikami zagranicznymi, inaczej walczącymi, z innym temperamentem niż Polacy. Ci zawodnicy stawiali większy opór, więc tych medali nie było od razu tak bardzo dużo. Musiałam zapracować na nie, poczekać. Największe sukcesy osiągnęłam nie w kadetkach i juniorkach, ale w seniorkach. Konsekwentnie i stopniowo się rozwijałam. Dzięki temu zdobyłam między innymi medal olimpijski.

Trener sekcji
– Michał Gaj


Tagi: , , ,

Prosimy oceń artykuł


Kalendarz wydarzeń

« Październik 2018 » loading...
P W Ś C P S N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
1
2
3
4

Dodaj firmę do katalogu

Kontakt z Turek24

 email: redakcja@turek24.com.pl

tel. kom. 502 390 836-7

Wydawca: Kontur Media sp. z o.o.