Turek – miasto, które przegrywa walkowerem nawet V ligę
Informacja o wycofaniu w trakcie sezonu drużyny seniorów Tura Turek z rozgrywek V ligi spadła na kibiców i sympatyków piłki nożnej jak grom z jasnego nieba. Nikt postronny nie spodziewał się takiej decyzji. Jej przyczyna jest równie zaskakująca, co szokująca. Turek – miasto powiatowe, które ponownie zmniejszyło dotację dla klubu. Turek – miasto, które przegrywa walkowerem nawet V ligę.
Samorząd nie ma obowiązku przyznawania dotacji klubom sportowym, to prawda. Piłka nożna jest najpopularniejszym sportem w naszym kraju, to też prawda. Potrafi wzbudzać emocje i ściągać na trybuny tysiące kibiców. Także w Turku byliśmy świadkami sukcesów sportowych, które oklaskiwała rzesza kibiców. To nie aż tak odległe czasy: sukcesy w Pucharze Polski w latach 2005-2007, gdzie Tur dochodził do 1/16 rozgrywek centralnych. Grał także na szczeblu I i II ligi w latach 2007-2009.
Osiem lat temu nominaci burmistrza Czapli doprowadzili do upadku starego Tura. Obecnie ekipa burmistrza Antosika doprowadza do upadku zespół seniorów nowego Tura. A miało być lepiej …
Samorząd nie ma obowiązku finansowania klubu, ale dość powszechna jest to w Polsce praktyka, zwłaszcza w niższych klasach rozgrywkowych. MGKS Tur 1921 Turek grał w V lidze. Drużyna seniorów oparta była przede wszystkim na własnych wychowankach, na juniorach. I w takiej sytuacji miasto (czytaj burmistrz) poskąpiło na szkolenie i rozwój młodych adeptów futbolu rodem z Turku i okolic. Niebywała jest to krótkowzroczność. Wycofanie z powodów finansowych w trakcie sezonu drużyny w V lidze to wstyd dla miasta powiatowego. To porażka na własne życzenie, to jak walkower.
Szokująco brzmią porównania kwot jakie przeznacza się na sport w naszym mieście
W Turku na sport przeznacza się wielokrotnie mniej nie tylko w porównaniu do Koła, Konina czy Słupcy. W tej konkurencji miasto przegrywa nawet z gminami naszego powiatu. Słychać było zarzut, iż w Turze grają osoby spoza miasta. Grają i trenują przede wszystkim wychowankowie klubu, a że są wśród nich osoby z ościennych turkowskich gmin to grzech?
Jakaś przedziwna mentalność zapanowała. Z biblioteki na preferencyjnych warunkach mogą korzystać tylko rdzenni mieszkańcy. Podobnie ma być ze sportem? Turek ma być miastem zamkniętym, tylko dla swoich? Ekipie Antosika koalicja z PiS-em w poprzedniej kadencji chyba mocno zaszkodziła, bo przejęli ich sposób myślenia.
Turek – miasto, które przegrywa walkowerem także lekkoatletykę
W ostatnich dniach duży sukces na Halowych Mistrzostwach Polski odnieśli dwaj młodzi lekkoatleci (sprinterzy), w przeszłości zawodnicy LKS Maraton Turek. Dzisiaj już nie reprezentują dawnego klubu ani naszego miasta. Powód? brak funduszy. Lekkoatletyka w Turku otrzymuje śladowe wsparcie od władz. Kiedyś Maraton był drugim po Turze klubem docenianym w naszym mieście. Dzisiaj jest to już historia i to pomimo, iż tradycje lekkoatletyczne w naszym powiecie są całkiem spore. Jeszcze są trenerzy pasjonaci, ale coraz częściej są już w wieku emerytalnym.
Tradycje mamy także w siatkówce, ale i tutaj się nie przelewa, chociaż o sukcesach sportowych można od czasu do czasu przeczytać. Funkcjonują w Turku kluby sportów walki, ale to trochę za mało jak na miasto powiatowe, by powiedzieć, że Turek to miasto, które wspiera sport.
Dariusz Młynarczyk


