Będzie petycja i protest przed starostwem przeciwko covidowym zmianom w szpitalu?
Decyzja wojewody wielkopolskiego o przekształceniu szpitala w Turku w placówkę dedykowaną walce z Covid-19 wywołała w mediach społecznościowych protest i burzliwą dyskusję. Mieszkańcy poczuli się zagrożeni, czemu dawali wyraz w swoich licznych komentarzach. Pojawił się pomysł, by władzom powiatu przedłożyć petycję przeciwko przekształcaniu szpitala.
Sytuacja epidemiczna w kraju z tygodnia na tydzień staje się coraz bardziej dramatyczna. Widać już na dłoni, że rząd przespał ostatnie miesiące i nie przygotował kraju na drugą falę epidemii koronawirusa. Sytuacja wymknęła się spod kontroli, co owocuje chaotycznymi i mało przemyślanymi decyzjami. Do tych drugich na pewno należy decyzja wojewody Łukasza Mikołajczyka o przekształceniu turkowskiej lecznicy w szpital dedykowany walce z Covid-19.
Na portalach społecznościowych pojawiły się informacje, że dotychczasowe oddziały funkcjonujące w SP ZOZ w Turku mają zawiesić swoje funkcjonowanie. A cały szpital dedykuje się przede wszystkim walce z koronawirusem. To raczej mało prawdopodobne, by „zamknięto” cały szpital. Logika podpowiada, by wszystkie oddziały pozostawić czynne, a z każdego z nich wziąć kilka łóżek i w ten sposób zabezpieczyć łóżka dla zakażonych pacjentów. Pozostaje jeszcze kwestia wydzielenia i przede wszystkim odseparowania pacjentów z covidem. Do podobnego rozwiązania przygotowuje się szpital w Krotoszynie.
Będzie protest i petycja mieszkańców do władz powiatu?
Na facebooku mieszkańcy skrzykują się, by 21 października 2020 r. (środa) o godz. 14.00 zebrać się przed Starostwem Powiatowym w Turku i wręczyć włodarzom powiatu petycję przeciwko przekształcaniu szpitala. Ludzie obawiają się przede wszystkim, by SP ZOZ w Turku nie stał się szpitalem jednoimiennym.
Z kadrą medyczną turkowskiego szpitala nikt niczego nie konsultował. Nawet nie poinformował z wyprzedzeniem o swoim zamiarze. W takim razie czy w środę będzie protest? Brak rzetelnych informacji nie uspokoi mieszkańców.
Lekarz Anna Majda na swoim profilu napisała:
Decyzja dla mnie, jako pracownika, jest zaskoczeniem. Mam nadzieję, że uzyskamy informację co z pacjentami z innymi dolegliwościami niż covid. Gdzie będą jeździć pacjenci zabierani z domów np. ze złamaniem do operacji? Czy to wszystko musi się dziać z dnia na dzień? Mamy kilkadziesiąt tysięcy ludzi w powiecie. Chaos.
Rozsyłany jest także wpis innego lekarza
Drodzy koledzy,
Jesteśmy szpitalem powiatowym SP ZOZ Turek. Jest u nas 5 oddziałów : chirurgia, interna, ginekologia, ortopedia i pediatria. Brak tomografu i rezonansu. Od 23 października mamy być przekształceni jako jednostka zajmująca się leczeniem Covid. W szpitalu zostały zlikwidowane wszystkie oddziały i poradnie i przekształcone jako internistyczne covidowe. My jako pediatrzy i neonatolodzy zostaliśmy skierowani do pracy z pacjentami internistycznymi, a nasze łóżka niemowlęce i noworodkowe policzone jako internistyczne. Na oddziale nie mamy żadnej śluzy, jest jedna izolatka, a oddział ma ruszyć już w piątek. Czy to powszechne aktualnie praktyki czy mamy się czuć namaszczeni przez wojewodę?



