Tuliszków. Drogi tematem numer jeden
Na wtorkowej sesji Rady Miejskiej w Tuliszkowie jednym z wiodących tematów były sprawy dróg. Zdominowały one punkt interpelacji i zapytań, w których dopytywano się zarówno o ich remonty, jak i utrzymanie.
Drogowe zapytania podczas ostatniej sesji złożyło kilkoro radnych. W sprawie dróg powiatowych i gminnych w swoich miejscowościach interpelowali radni: Marek Zabłocki (droga Tuliszków – Wróblina – Smaszew), Andrzej Janczewski (ulica Krasickiego i Walki Młodych), Magdalena Danisz (droga w miejscowości Piętno).
O braku zainteresowania powiatu swoimi drogami
Radny Zabłocki zaczął od pochwały
– Jeśli chodzi o drogę powiatową kaliską coś drgnęło, drzewa już są obcięte, leżą w rowie gałęzie, dwie może trzy dziury już są zalepione. A dalej? Nie wiem, czy brakło asfaltu? Może zapatrzyli się na naszą drogę turecką, bo tam jeszcze większe dziury, coraz większe.
O interwencję w powiecie dopominał się także radny Janczewski, który zaczął od przytoczenia pisma z kwietnia tego roku
„Odpowiadając na pismo w sprawie nawierzchni ulic Krasickiego i Walki Młodych zarząd dróg powiatowych informuje, że obecnie trwają remonty na sieci dróg powiatowych. Po zakończeniu remontu tych dróg przystąpimy do wykonywania dróg w miejscowości Tuliszków.”
Odnosząc się do tego – żywego ducha nie widziano – mówił radny.
Od dwóch miesięcy przy skrzyżowaniu z ulicą Nałkowską uszkodzony jest zwalniacz i położony na poboczu. Nikt się tym kompletnie nie interesuje z powiatu. Natomiast dziury to są takie, że podkład, który był z kamienia został wyrzucony i jak się wpadnie samochodem, to można urwać nie tylko koło, ale i całe zawieszenie.
Drogi gminne gruntowe nieprzejezdne
O problemie bocznych dróg w miejscowości Piętno, które na dzisiaj nie nadają się do użytkowania poinformowała Magdalena Danisz.
Zrobiło się na nich ogromne bagno, powstały dziury i nie da się nawet przejechać samochodem. Prosiłaby o jakąkolwiek poprawę jakości dróg.
Burmistrz Grzegorz Ciesielski nie potrafił odpowiedzieć, jak wygląda realizacja dróg na terenie powiatu. Nadmienił, że trzeba by porozmawiać z Zarządem Dróg Powiatowych.
Cudów żadnych zrobić nie możemy. Staramy się, aby na tych drogach jak najwięcej kłaść nie pospółki a innego rodzaju materiały, ale to też wymaga czasu i samego materiału (…) te najbardziej potrzebujące drogi będziemy jak najszybciej naprawić.
Gmina Tuliszków ma ponad 80 km dróg gruntowych. Co roku robionych jest ich w granicach 2 km.
Pod względem remontu dróg bieżący rok był udany, bo udało się zrobić ponad 4 km – mówił burmistrz
O drogę przy wjeździe z Wielopola na posesje od 73 do 77 – dopytywał się sołtys Piętna, Stanisław Adamek
Znajduje się tam łącznie pięć posesji. Na zebraniu wiejskim została podjęta uchwała o doprowadzeniu oświetlenia, ale mieszkańcy zrezygnowali z tego na rzecz drogi.
To jest tylko 300 m drogi. Jest tam okropne błoto po takich niedużych opadach, które były – mówił sołtys.
Drugim tematem „drogowym” poruszanym podczas sesji była ulica Krótka w Tuliszkowie. Obniżony jest tam wjazd do szkoły z ul. Nortowskiej. Po opadach woda spływa na ulice Krótką wprost na posesję mieszkańca tej ulicy, który obwinia o ten stan rzeczy gminę.
Po deszczu 15 – 20 taczek piachu wywożę. Jest to 150 m ulicy – mówił pan Siwek, a wtórował mu sąsiad – co gmina przez 40 lat zrobiła na tej ulicy?
Ulica Krótka nie ma wyznaczonych granic. W związku z czym dopóki nie zostaną one wyznaczone, nie można w tej chwili nic zrobić. Gmina obecnie czeka na przeprowadzenie rozgraniczenia przez geodetę – wyjaśnił burmistrz.
