Turek. Minister trzyma stronę konserwatora zabytków, a nie mieszkańców

Turek. ul. Kączkowskiego

Jak się okazuje, chcieć nie zawsze znaczy móc. Przekonali się o tym mieszkańcy bloków przy ul. Kączkowskiego i gen. Składkowskiego w Turku. Okazuje się, że nie każda spółdzielnia, czy wspólnota mieszkaniowa może ocieplić budynek. Problematyczny może być nie tyle brak pieniędzy na inwestycję, co sprzeciw konserwatora zabytków. 

Część budynków na tych ulicach została poddana termomodernizacji, dzięki temu ich mieszkańcy mogą cieszyć się efektywnym ogrzewaniem lokali oraz mniejszymi opłatami. Inaczej sytuacja wygląda dla budynków mieszczących się przy ulicy Kączkowskiego 3 oraz gen. Składkowskiego 3, 5, 6, 8 i 10, które do dzisiaj nie zostały ocieplone. Powód? Brak zgody wielkopolskiego konserwatora zabytków. Przedmiotowy budynek na ul. Kączkowskiego ma to nieszczęście, że znajduje się w strefie ochrony konserwatorskiej wpisanej do rejestru zabytków. Co prawda nie został wpisany jednostkowo do rejestru zabytków – jednak ochronie podlega układ urbanistyczny turkowskiej starówki (nr rej.: 383/125 z 10.06.1985), w której jest położony. Znajduje się także w gminnej ewidencji zabytków.

Równi i równiejsi?

Paradoksalnie, budynki nieobjęte ochroną przez konserwatora zabytków, znajdujące się na tej samej ulicy (Kączkowskiego), które były wybudowane w tym samym czasie, czyli w roku 1942, z tego samego materiału, różniące się jedynie sytuacją prawną ze względu na wspomniany wpis – bez jakichkolwiek przeszkód zostały ocieplone.

Konserwator nie zgadza się na podjęcie robót, gdyż autentyczna substancja budowlana tego obiektu zostałaby ukryta pod styropianem i w wyniku docieplenia zostałaby uszkodzona oraz doznałaby istotnego uszczerbku na wartości zabytkowej. Obkładane styropianem obiekty budowlane tracą swój pierwotny wygląd a oryginalna substancja zabytków zostaje zamaskowana materiałem z istoty swej nieszlachetnym.

Nie zgadzamy się ze stanowiskiem konserwatora. Skupia się on na rzekomych walorach tego konkretnego budynku, a nie odnosi tego do otoczenia. Do tego, że w pobliżu są budynki, które są ocieplone – informuje radca prawny PGKiM Turek

Konserwator radzi, żeby ocieplić budynek od wewnątrz. Jednak, jak wskazuje PGKiM jest to kosztochłonne, nie mówiąc, iż zmniejsza się powierzchnia mieszkań. Ponadto brak jest możliwości dostępu do każdej ściany, tak jak to jest robione w przypadku dociepleń od zewnątrz.

Po negatywnej decyzji konserwatora sprawa trafiła do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Niestety minister utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W związku z czym na koniec grudnia 2018 złożona została skarga do WSA w Warszawie. PGKiM powołuje się w niej m.in. na nieuzasadnione koszty zmiany sposobu ocieplenia. Jak informuje, był zrobiony audyt wskazujący, iż aby była energooszczędność powinno być zrobione docieplenie elewacji.  Na tę chwilę wyznaczono termin rozprawy na 23 lipca. W przypadku niekorzystnej decyzji, dla którejś ze stron będzie jeszcze możliwość wniesienia skargi kasacyjnej.

Musimy wykorzystać wszystkie ścieżki żeby bronić wspólnoty i mamy nadzieję, że uda to się pozytywnie zakończyć. Jeżeli nie, to będziemy szukać innych rozwiązań technicznych – zaznacza PGKiM dodając przy tym, że nowy audyt kosztuje, a koszty niestety poniosą mieszkańcy.

Konserwator zabytków głuchy też na prośby mieszkańców innych ulic w mieście

Nie tylko Kączkowskiego 3, ale i Sienkiewicza 11, Składkowskiego 10 oraz Żeromskiego 20 i Kolska 18 mają problem z konserwatorem zabytków. Na podobnym etapie co Kączkowskiego jest bowiem sprawa budynku na pl. Sienkiewicza 11. W przypadku Składkowskiego 10 natomiast mieszkańcy, jak i PGKiM czekają na wyrok sądu licząc na pozytywną dla nich decyzję. W kolejce do termomodernizacji czekają również bloki na ul. gen. Składkowskiego 3, 5, 6 i 8, wpisane także do rejestru zabytków.

Ponadto okazuje się, że co konserwator zabytków to inna decyzja. Na wykonanie prac dociepleniowych budynków przy ul. Żeromskiego 20 i Kolskiej 18 były już wydane pozwolenia przez poprzedniego konserwatora w 2015 roku. Jednak z uwagi na brak środków finansowych prace termomodernizacyjne nie zostały wykonane. Pozwolenia takie są czasowe, w związku z czym PGKiM wystąpiło ponownie do konserwatora zabytków o ich przedłużenie do końca 2020 roku. Niestety napotkało opór.

Konserwator zamiast odnieść się do tego, że zgoda była już wydana, to jeszcze raz przeanalizował zakres tych prac i uznał, że te prace są sprzeczne z obowiązującymi przepisami dotyczącymi ochrony tychże obiektów – informuje spółka.

Minister murem za konserwatorem nie za mieszkańcami

W sprawie termomodernizacji budynków wpisanych do rejestru zabytków PGKiM poprosiło o interwencję także posłów. Z naszego regionu jedynie poseł Tomasz Nowak zainteresował się sprawą. Na stronie sejmowej nie widać działań Ryszarda Bartosika. W maju br.  poseł Nowak złożył do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego interpelację pytając w niej m.in. “Czy wartość zabytkowa jest według ministerstwa bardziej priorytetowa niż dobro ludzkie i zapewnienie właściwych warunków mieszkalnych?”. Z początkiem lipca otrzymał odpowiedź, w której to minister staje po stronie konserwatora zabytków, tym samym w opozycji do mieszkańców. Zaznaczając przy tym, że z uwagi na toczące się postępowanie nie może w jakikolwiek sposób „wpłynąć na decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

Należy przede wszystkim podkreślić, że można ocieplić budynki, zachowując jednocześnie ich walor zabytkowy. W obiektach zabytkowych wystarczająca jest niejednokrotnie termomodernizacja przegród poziomych, czyli stropu nad piwnicą, stropodachu i dachu. Mury w obiektach zabytkowych, wybudowanych w technologii tradycyjnej, są bowiem masywne i cechuje je dobra izolacja termiczna. Dodatkowo można zastosować energooszczędne okna oraz efektywną wentylację. Natomiast ocieplenie zewnętrzne, szczególnie przy zastosowaniu szczelnych okien i braku odpowiedniej wentylacji, może doprowadzić do szybkiej degradacji obiektu, choćby przez nasilone zawilgocenie.

Tak więc budynki będące zabytkami można ocieplać na różne sposoby, w tym takie, które nie naruszają wartości zabytkowych budynków. Tym samym odmowa udzielenia przez wojewódzkiego konserwatora zabytków pozwolenia na ocieplenie zewnętrzne budynków nie jest tożsama ze skazaniem mieszkańców na życie w budynku pozbawionym właściwych warunków mieszkalnych, jak również nie oznacza przedkładania “wartości zabytkowej” nad „dobro ludzkie” – czytamy w odpowiedzi ministra.

Podkreśla ponadto, iż skoro budynki mogą być ocieplane bez uszczerbku dla ich wartości zabytkowych, to nie będzie miało miejsce generowanie dodatkowych „kosztów związanych z nadmiernym ogrzewaniem lokali budynków”, co bezzasadnym czyni pytanie postawione w interpelacji, a dotyczące ponoszenia przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego części tego rodzaju kosztów.

Wydawać by się mogło, że Turek niczym Kraków zabytkami stoi. Co rusz mamy budynki o wartości zabytkowej tylko mieszkańcom trudno w to uwierzyć.


Tagi: , , ,

« Listopad 2019 » loading...
P W Ś C P S N
28
29
30
31
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
1
wt 19

Turek. Zbiórka używanych zabawek

6 listopada - 2 grudnia
wt 19

Wystawa “Nasza Polska w sercu Władysławowa”

11 listopada godz. 10:00 - 11 grudnia godz. 18:00
wt 19

Wystawa. „Turek 2019” – triennale

15 listopada - 31 grudnia
śr 20

Turek. Biesiada Piosenki z myszką

20 listopada godz. 16:00 - 18:00
czw 21

Dodaj firmę do katalogu

Portale społecznościowe

Kontakt z Turek24

 email: redakcja@turek24.com.pl

tel. kom. 502 390 836-7

Wydawca: Kontur Media sp. z o.o.