m. TurekPolitykaSamorząd

Turek. Ważniejsze dzieci czy ekonomia?

Jednym z najważniejszych, i najbardziej zapalnych jak się okazało punktów czwartkowej sesji rady miasta była zmiana uchwały zwalniającej rodziców sześciolatków z opłat za przedszkole.

Od 1 stycznia 2017 r. nie można pobierać  opłaty za pobyt sześciolatków w przedszkolach, powyżej ustalonego, bezpłatnego czasu (minimum 5 godz. dziennie). Radni Towarzystwa Samorządowego podczas pracy w komisjach zgłosili wniosek, aby z opłat zwolnić też rodziców młodszych dzieci. Kierownik Miejskiego Zespołu Obsługi Szkół i Przedszkoli oszacował koszty takiego posunięcia. Z odliczeniem ulg byłoby to ponad 417 tysięcy złotych, bez odliczeń kwota ta to ponad 307 tysięcy. Wniosek nie spotkał się z przychylną oceną burmistrza Antosika, który argumentował, że te pieniądze i tak trzeba będzie znaleźć gdzie indziej, żeby pokryć zastosowane ulgi.

Poruszono także kwestię kondycji finansowej samorządowych przedszkoli. Maryla Stolarek proponowała, że jeśli miasto dołoży do przedszkoli publicznych to można byłoby utworzyć fundusz także na placówki prywatne, w wysokości 75%, apelowała jednocześnie o rozsądek przy podejmowaniu tego typy decyzji. Radna wskazywała, że w 2011 i 2012 roku miasto dotowało prywatne placówki kwotami rzędu odpowiednio 400 i 500 złotych, gdzie inne miasta nie dają pieniędzy wcale. W późniejszej dyskusji ekonomia mieszała się z takim pojęciem, jak chociażby dobro dziecka. Swoje zdanie dobitnie wyraził burmistrz Antosik, stwierdzając, że zawsze będzie bronić przedszkoli i żłobków samorządowych. Ostatecznie po długiej dyskusji na tematy tak istotne jak to czy lepsze jest tańsze czy droższe, czy ważniejsze są dzieci czy ekonomia, wniosek TS – jak wiele jemu podobnych – przepadł. Uchwała, zwalniająca rodziców sześciolatków z opłat została natomiast przyjęta.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

jedenaście + dziewięć =