Nie ma zgody na motocyklowe szaleństwa
Wiosna to czas, na który czekają motocykliści. Obok pasjonatów jednośladów nie brakuje też szaleńców, którzy na gminnych i miejskich drogach rozwijają zawrotne prędkości. Przeciwko tym drugim zdecydowanie jest komendant powiatowy policji w Turku, a także komendant komisariatu w Dobrej.
Podczas rozmów o bezpieczeństwie w mieście mł. insp. Michał Grzelak zdecydowanie wyraził swoje zdanie na temat kierowców jednośladów.
– Nie jestem przeciwnikiem motocyklistów, jestem przeciwnikiem ryku i rozwijania prędkości w miejscach do tego nieprzeznaczonych. W ścigaczach, krótkich spodenkach i japonkach mknących 160 km/h ul. Kolską w kierunku rynku. Z takimi zachowania na drodze będę walczyć – zapowiedział komendant.
Dość szalonych motocyklistów rozwijających zawrotne prędkości na drodze krajowej nr 72 mają także mieszkańcy gminy Przykona. Tam podczas sesji rady gminy komendant komisariatu w Dobrej Zenon Wieczorek wyjaśniał jakie możliwości ma policja jeśli chodzi o zidentyfikowanie takich motocyklowych szaleńców:
– Najlepiej zapamiętać jaki jest strój. Prędzej motocyklista zmieni motor niż strój –
wyjaśniał w odpowiedzi na pytanie radnego Gorzelańczyka.
