Na Zofię Dzierzgowską zagłosowało 16 wyborców. Zostanie miejską radną
Od 19.11.2018 roku, Rada Miejska w Turku pracuje w niepełnym 20-osobowym składzie, chociaż powinno w niej zasiadać 21 samorządowców. Dariusz Kałużny odmówił przyjęcia mandatu radnego z uwagi na objęcie funkcji starosty tureckiego. Wreszcie, po ponad 3 miesiącach doczekaliśmy się informacji od komisarza wyborczego kto zostanie radnym miasta Turek.
Zgodnie z prawem uzupełnić miejsce w radzie powinna kolejna osoba z listy Prawa i Sprawiedliwości, która otrzymała największą liczbę głosów. Nie będzie to jednak ani Filip Nowakowski, który uzyskał 41 głosów, ani Zofia Malarowska z 34 głosami. Sebastian Jafra z 23 głosami na koncie również nie zostanie radnym. Z różnych przyczyn nie zdecydowali się zasiąść za stołem przy Kaliskiej 59. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że panowie Nowakowski i Jafra odmówili objęcia mandatu z uwagi na fakt niezamieszkiwania obecnie w Turku. To było przeszkodą formalną do zostania miejskim radnym.
Prawo do objęcia mandatu otrzymała 63-letnia pielęgniarka Zofia Dzierzgowska, startująca z piątego miejsca na liście PiS. W jesiennych wyborach zaufało jej i głos na nią oddało 16 osób.
Jak wyjaśnia Komisarz Wyborczy, Zofia Dzierzgowska, kandydatka Komitetu Wyborczego Prawo i Sprawiedliwość, uzyskała kolejno największą liczbę głosów i nie zrzekła się pierwszeństwa do objęcia mandatu.
Zaprzysiężenie nowej radnej powinno nastąpić na najbliższej sesji Rady Miejskiej w Turku.


