Bartosik na sesji „wzywał lekarza”. Padły słowa o szkodniku
Najpierw padły twarde dane o wielomilionowych stratach SP ZOZ w Turku i lawinowym wzroście zadłużenia. Później poseł PiS Ryszard Bartosik mówił o Donaldzie Tusku, „wzywał lekarza” dla radnych opozycji, a następnie radny Krzysztof Świerk nazwany został „szkodnikiem”.
Burzliwa sesja Rady Powiatu Tureckiego przerodziła się w polityczną awanturę.
Świerk: liczby nie kłamią
Jednym z najmocniejszych punktów sesji było wystąpienie radnego Krzysztofa Świerka, który przedstawił dane finansowe SP ZOZ w Turku za lata, gdy w powiecie tureckim i w kraju rządziło Prawo i Sprawiedliwość.
W każdym z lat 2015–2023 szpital notował stratę netto:
- 2015 – 800 tys. zł
- 2016 – 235 tys. zł
- 2017 – 1 mln zł
- 2018 – 2,4 mln zł
- 2019 – 2,8 mln zł
- 2020 – 2,7 mln zł
- 2021 – 5,8 mln zł
- 2022 – 3 mln zł
- 2023 – 8,5 mln zł
Radny wskazał również na gwałtowny wzrost zadłużenia z tytułu kredytów i pożyczek:
- 31.12.2014 r. – 5,5 mln zł
- 31.05.2024 r. – 25,9 mln zł (radny Świerk podał dane na ten dzień)
- 31.12.2025 r. – 28,2 mln zł
To wzrost o blisko 23 mln zł.
Warto podkreślić, że:
zobowiązania szpitala ogółem na koniec 2025 r. wyniosły 47 mln zł!!
Czarnek i „szkodnicy”. Świerk wskazał także na Jana Smaka
W swoim wystąpieniu radny Świerk przywołał słynną wypowiedź Przemysława Czarnka, który mówił, że osoby zamykające porodówki to „szkodnicy”.
Świerk wyraźnie zasugerował, że słowa te dotyczą m.in. starosty tureckiego Jana Smaka (PiS), ponieważ to właśnie za rządów PiS w powiecie tureckim doszło do likwidacji porodówki w szpitalu.
Bartosik – porodówkę zlikwidował Tusk. Kompletny odlot
Jeszcze zanim zaatakował radnych opozycji, poseł PiS Ryszard Bartosik stwierdził, że porodówkę w Turku zlikwidował premier Donald Tusk.
W świetle faktu, że likwidacja oddziału nastąpiła w czasie, gdy PiS sprawowało władzę w powiecie, a przez 8 lat rządów PiS w kraju szpital w Turku gwałtownie się zadłużał, taką wypowiedź należy uznać za kompletnie oderwaną od realiów.
To był polityczny „odlot”, który trudno potraktować inaczej niż próbę przerzucenia odpowiedzialności mimo oczywistego kontekstu czasowego.
„Potrzebują lekarza”, potem „szkodnik”
Po wystąpieniach radnych opozycji poseł Bartosik stwierdził, że „potrzebują lekarza”, odnosząc te słowa do radnych zabierających głos w sprawie finansów szpitala. Chwilę później zaatakował już bezpośrednio radnego Świerka, mówiąc, że szkodzi powiatowi i nazywając go „szkodnikiem”.
Według Bartosika to właśnie o takich osobach, jak radny Świerk, miał mówić wcześniej Czarnek. Takie słowa padły jednak nie w odpowiedzi na polityczne hasła, lecz po przedstawieniu konkretnych danych o stratach i zadłużeniu szpitala.
Pytanie pozostaje jedno
Zamiast odpowiedzi na przedstawione liczby mieszkańcy usłyszeli obraźliwe komentarze i polityczne insynuacje.
A najważniejsze pytanie pozostaje bez odpowiedzi: kto odpowiada za to, że zadłużenie szpitala wzrosło z 5,5 mln zł do 28,2 mln zł, a porodówka została zlikwidowana właśnie za rządów PiS?


