Brudzew. Sanepid odmawia sfinansowania testów pracownikom oświaty
Pracownicy oświaty w gminie Brudzew mogą spodziewać się przeprowadzenia testów na obecność koronawirusa przed ponownym otwarciem placówek. Wójt Cezary Krasowski rozważa możliwość ich wykonania z gminnej kasy, ponieważ sanepid odmówił sfinansowania badań.
Gmina Brudzew nie otworzyła 6 maja przedszkoli. Wójt dzień wcześniej informował, że nie jest w stanie w tak krótkim czasie sprostać sanitarnym wytycznym, by było to bezpieczne. W gminie pozostają zamknięte również szkoły podstawowe, pomimo iż rząd wprowadził możliwość przywrócenia zajęć w klasach I-III oraz konsultacji dla uczniów klas ósmych. Cezary Krasowski woli dmuchać na zimne i nim to uczyni, chce przebadać pracowników placówek oświatowych na obecność koronawirusa. Na minionej sesji informował, że wystosował pismo skierowane do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Turku, w którym to poprosił o sfinansowanie testów.
Czytaj również: Wójt Brudzewa chce przebadać pracowników oświaty. Czy Sanepid sfinansuje testy?
Wydaje się, że nie jest to reakcja przesadna, zwłaszcza w dobie ostatnich doniesień medialnych. Koronawirusa wykryto u jednej z pracownic przedszkola w Stobnie Siódmym pod Kaliszem. Stwierdzono go także u opiekunki dzieci w niepublicznym żłobku w Ostrowie Wlkp.
Sanepid odmawia sfinansowania testów
Jak się dowiedzieliśmy uzyskana odpowiedź jest negatywna. Małgorzata Jafra kierownik CUW w Brudzewie poinformowała redakcję, iż Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Turku testów na Covid-19 nie przeprowadzi, ponieważ nie ma takich zleceń z GIS.
Mimo to wójt Brudzewa rozważa możliwość sfinansowania testów ze środków gminy. Testy wykonane zostałyby wszystkim pracownikom oświaty. W sumie przebadanych zostałoby 115 osób. Byłyby to testy serologiczne (z krwi) – koronawirus anty-SARS-CoV-2, IgM, met. ELISA. Wykonuje się je w celu określenia możliwego kontaktu z wirusem wywołującym COVID-19 poprzez oznaczenie przeciwciał przeciwko wirusowi SARS-CoV-2 w klasie IgM. Testy te są jedynie uzupełniającym narzędziem diagnostycznym. Koszt wykonania takiego testu to 95 zł. Gmina zatem musiałaby wydać około 11 tys. zł.
Jak nas poinformowano, dopiero w przypadku uzyskania wyniku dodatniego przy takim teście – wg ustaleń wójta – PPIS w Turku jest skłonny zrobić testy metodą PCR na koszt Sanepidu. W tym przypadku koszt takiego testu to już 580 zł.
Pomimo odmownej decyzji Sanepidu na testy zdecydowano się również w Turku. Wykonano je wśród pracowników dwóch samorządowych przedszkoli, które od wczoraj wznowiły swą działalność.
Czytaj również: W Turku pracownicy przedszkoli przebadani na obecność koronawirusa
foto: pixabay

