Debata Tureckiej Izby Gospodarczej. Żenująca frekwencja

Debata Tureckiej Izby Gospodarczej

Debata Tureckiej Izby Gospodarczej. Raptem 4-5 przedsiębiorców oraz 6 kandydatów stawiło się na debacie przedwyborczej organizowanej przez TIG. Zapraszając kandydatów na posłów izba chciała umożliwić przedstawicielom turkowskiego świata biznesu poznanie gospodarczych propozycji programowych ugrupowań startujących w wyborach.

Z zaproszenia Tureckiej Izby Gospodarczej do wzięcia udziału w debacie skorzystało trzech kandydatów Koalicji Obywatelskiej – Paulina Hennig-Kloska (Gniezno), Grzegorz Ciesielski (Turek), Tomasz Nowak (Konin). Stawili się także: Eugeniusz Maciejewski (Turek) z Akcji Zawiedzionych Emerytów i Rencistów, Anna Majda (Turek) z PSL oraz Łukasz Jankowiak (Turek) z Konfederacji. Środowisko przedsiębiorców zlekceważyli przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości. Nikt z PiS się nie pojawił, nawet lokalny poseł. Już sam skład kandydatów pokazuje, które ugrupowanie przykłada dużą wagę do przedsiębiorczości. Na debatę z przedsiębiorcami z Turku przyjechali nawet posłowie z Gniezna i Konina, nie było natomiast lokalnego posła z PiS.

Mowa jest srebrem, milczenie złotem

Przy tak żenująco niskiej frekwencji opinii wyrażanych przez przedsiębiorców na spotkaniu nie można w żadnym wypadku traktować jako głosu środowiska turkowskiego biznesu. Infantylizm niektórych pytań, ale też odpowiedzi niektórych kandydatów, porażał. Mimo to posłowie ze spokojem tłumaczyli podstawowe terminy. Przyglądając się tej tzw. “debacie” można było odnieść wrażenie, że całe to spotkanie zorganizowane zostało tylko po to, by 1-2 przedsiębiorców mogło sobie ponarzekać. I to chcieli sobie ponarzekać na … obecną opozycję i to za rzekome przewinienia sprzed 5 a nawet sprzed 10 lat.

W tym samo ośmieszaniu się przodował współwłaściciel jednej z najstarszych tureckich firm. Jak zadra w nim tkwi spotkanie z Adamem Szejnfeldem sprzed 10 lat w restauracji Coloseum w Turku. Miał się wówczas zrazić do PO, bo zgromadzeni na tamtym spotkaniu domagali się skrócenia jego przydługiego wywodu. Przedsiębiorca podawał rok 2014 jako datę tej wizyty i na tej bazie wysnuł powód przegranych wyborów przez Platformę Obywatelską w 2015 roku. Problem w tym, że wspomniana wizyta posła Szejnfelda w Turku miała miejsce w styczniu 2009 r. – 10 lat temu! Ktoś powie, że to pomyłka tylko o 5 lat …, ale żeby oceniać obecną opozycję na podstawie epizodu sprzed 10 lat???

Krytykował rozdawnictwo, ale wychwalał jeden z najdroższych programów wyborczych

Na tym nie koniec, bo zdaniem owego przedsiębiorcy najlepszy program gospodarczy prezentuje PSL. Wcześniej krytykował KO za rozdawnictwo, mając na myśli program Niższe podatki, wyższa płaca, którego koszt wyliczony został na ok. 30 miliardów złotych. Biznesmen za tę karkołomną tezę został sprowadzony na ziemię przez posłankę Paulinę Hennig-Kloska

Zachwala pan program PSL-u. Nie chciałam się odzywać, ale dobrowolny ZUS (propozycja PSL – red.) to jest kwestia niemożliwa do wprowadzenia. Nieokreślenie dolnej granicy płacenia składek na ZUS sprawia, że jest to bardzo kosztowny program. Jeżeli nie stać nas, wg Pana, na program 30 miliardowy, to tym bardziej nie stać nas na program 130-miliardowy. To jest podstawowa kwestia.

A druga rzecz: Jeżeli byśmy mówili o dobrowolnym ZUS-ie, to również o dobrowolnych emeryturach. Państwo wówczas nie byłoby w stanie nic zaplanować, nie wiedząc ilu przedsiębiorców zapłaci składkę na ZUS. Tak na logikę, musielibyśmy powiedzieć naszym rodzicom, że jutro być może nie dostaną emerytury, bo nie będzie wpływów do ZUS. Mówienie więc o takich porządkach w programie poważnej partii politycznej jest po prostu nieodpowiedzialnością. Jest nieodpowiedzialnością na wzór Kukiza, bo to Paweł Kukiz wprowadził do programu PSL-u. Tylko nikt nie przedstawił kosztów tego programu. Nikt nie przedstawił źródeł finansowania emerytur. W polskich warunkach, gdybyśmy wprowadzili dobrowolny ZUS, niewiara w przyszłe wypłacane emerytury i ich wysokość sprawiłaby, że żaden przedsiębiorca złotówki na ZUS by nie wpłacił, bo wolałby odłożyć na swoje własne konto. Chce pan rozmawiać o takich niepoważnych propozycjach? Ja takich bajek opowiadać nie będę – zakończyła poseł Hennig-Kloska.

Najciekawsze, że kandydatka PSL Anna Majda ani słowem nie odezwała się w obronie jednego ze sztandarowych postulatów swojego ugrupowania. Zrezygnowała także z wygłoszenia końcowego zdania, jakie otrzymał na koniec spotkania każdy z kandydatów. Nie miała nic do powiedzenia?

Podsumowując: debata Tureckiej Izby Gospodarczej była niewypałem, żeby nie powiedzieć kompromitacją.


Tagi: , , , , ,

« Październik 2019 » loading...
P W Ś C P S N
30
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
1
2
3
pt 18

Kino TUR. Playmobil. Film

18 października - 21 października
pt 18

Kino TUR. (Nie)znajomi

18 października - 21 października
pt 18

Turek. Spotkanie autorskie z Jakubem Żulczykiem

18 października godz. 18:00 - 19:30
pt 18

Koncert Małgorzaty Ostrowskiej i Big Bandu Miasta Turek

18 października godz. 19:00 - 21:00
pt 25

Kino TUR. Wyprawa Magellana

25 października - 28 października
pt 25

Kino TUR. Wojna o prąd

25 października - 28 października

Dodaj firmę do katalogu

Portale społecznościowe

Kontakt z Turek24

 email: redakcja@turek24.com.pl

tel. kom. 502 390 836-7

Wydawca: Kontur Media sp. z o.o.