Oddział wewnętrzny bez lekarzy do końca września. Straty idą w miliony
Źle się dzieje w SP ZOZ w Turku. Pierwsze sygnały o problemie z obsadą kadry lekarskiej na oddziale wewnętrznym pojawiły się pod koniec kwietnia. W maju problem udało się prowizorycznie zażegnać. 27 maja 2021 r. starosta Kałużny poinformował, że od czerwca oddział wewnętrzny będzie tymczasowo zamknięty.
W trakcie majowego posiedzenia Rady Społecznej SP ZOZ w Turku starosta Kałużny wraz z dyrektorem Sobczakiem poinformowali, że oddział wewnętrzny zostaje tymczasowo zamknięty. Powodem jest brak lekarzy. Działalność lecznicza miała zostać przywrócona w lipcu. Dyrektor szpitala miał prowadzić intensywne konsultacje i rozmowy celem zapewnienia obsady lekarskiej na oddziale. Nie od dzisiaj wiadomo, że umiejętności i predyspozycje dyrektora Sobczaka do prowadzenia delikatnych rozmów, by zażegnać kryzys, są dalece niewystarczające.
Szacuje się, że każdy miesiąc niefunkcjonowania oddziału to strata dla szpitala ok. 0,5 mln złotych.
W ostatnich dniach ukazała się jednak informacja, że oddział wewnętrzny będzie zamknięty do 30 września 2021 r.
Wg nieoficjalnych informacji Dariusz Kałużny podjął rozmowy z jedną z lokalnych agencji pracy specjalizującej się w poszukiwaniu pracowników zza wschodniej granicy.


