BlogKulturam. TurekTemat dnia

Turek. Laikonyki Jana Kantego Pawluśkiewicza zawitały do muzeum

Od wczoraj, w muzeum im. Józefa Mehoffera można oglądać prace malarskie Jana Kantego Pawluśkiewicza wykonane w technice żel art. Wystawa połączona została ze spotkaniem autorskim z samym Mistrzem Janem Kantym. Nie zabrakło anegdot, opowieści podszytych dużą dawką humoru i muzyki w wykonaniu honorowego gościa z Krakowa.

Wernisaż wystawy obrazów żel-art Jana Kantego Pawluśkiewicza miał miejsce 8 września w turkowskim muzeum. Zgromadził tłum uczestników, których artysta zabawiał przez ponad 2 godziny. Mistrz przybył do Turku ze swoimi przyjaciółmi: Katarzyną Cybertowicz z Galerii Autorskiej Żel-Art Jana Kantego Pawluśkiewicza i Jerzym Zegarliński z Agencji Zegart w Bydgoszczy.

Laikonyk krakowskiego ego, w boskiej komedii Dantego

Taki właśnie tytuł nosi wystawa malarska, którą możemy podziwiać od wczoraj do 29 października. Prezentowane prace wykonane zostały w autorskiej technice żel – art. Swoje obrazy artysta maluje organicznymi, hinduskimi żelami. Laikonyki, to dwunasty cykl w malarskim dorobku artysty. Z dużym poczuciem humoru nawiązuje do poezji Dantego Alighieri, w której główny bohater przemierza ścieżki piekła, czyśćca i zbawiennego raju. Ekspozycja składa się z 26 obrazów.

Dlaczego Turek i ta wystawa?

Początkowo miała to być wystawa Voyage Jana Kantego Pawluśkiewicza, ale w międzyczasie zostały stworzone Laikonyki krakowskie. I jak stwierdził Jerzy Zegarliński, przyjaciel artysty – temat krakowski dobrze byłoby pokazać w Turku. Po pierwsze jako najnowszą wystawę, a po drugie na powiązania naszego miasta z Krakowem (chodzi oczywiście o osobę Józefa Mehoffera). Ponadto w zamyśle autora, prace te są nie tylko obrazami, ale również projektami do wykonania w przyszłości witraży oraz w późniejszym czasie polichromii. Turek jest trzecim miejscem po Krakowie i Gostyniu, gdzie pokazywana jest ta kolekcja.

Jan Kanty Pawluśkiewicz – człowiek renesansu

Kompozytor, malarz, muzyk, architekt, czyli człowiek renesansu – Jan Kanty Pawluśkiewicz. Jak sam twierdzi maluje od zawsze.

Od najwcześniejszych lat byłem malarzem – tylko o tym nie wiedziałem. Robiłem szkice, formy plastyczne, natomiast nie wiedziałem, że to po wielu latach przybierze taki kształt. Malarzem jestem od 23 listopada, od godz. 17.00, 1999 roku. Wtedy odbyła się moja pierwsza wystawa w Piwnicy pod Baranami, na której pokazałem swoje prace.

I choć dzisiaj kojarzony jest przede wszystkim z muzyką – jako kompozytor muzyki teatralnej, filmowej i kabaretowej oraz twórca monumentalnych dzieł oratoryjno-kantatowych (znamy go jako współzałożyciela kabaretu Anawa, który z czasem przerodził się w zespół muzyczny z wokalistą Markiem Grechutą. W 1973 roku wokalistą Anawa został Andrzej Zaucha), to jego drugą pasją jest sztuka plastyczna. Obecnie ma na koncie ponad 70 wystaw indywidualnych w kraju i za granicą. Jego prace można było podziwiać w Brukseli, Słowacji, na Węgrzech, czy Włoszech. Zaprezentował wiele serii obrazów, rysunków i grafik.

Podczas wydarzenia odbyła się także projekcja filmu „Ściany w 3D”, który oparty jest na cyklu obrazów „Ściany”. Wystawę można oglądać do 29 października br.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

trzy × 5 =