Bilans czy propaganda? Szpital w Turku nadal pod kreską

Szpital w Turku miał zakończyć 2025 rok „bez strat”. Tak ogłosił w połowie stycznia powiat turecki. Problem w tym, że nie pokazano żadnych twardych danych finansowych. Tymczasem zaledwie dwa tygodnie wcześniej zarząd powiatu przyznał, że placówka jest w „niezwykle trudnej sytuacji finansowej”.
Uchwała przeczy optymizmowi
29 grudnia 2025 r. Zarząd Powiatu Tureckiego podjął uchwałę o odroczeniu do 31 grudnia 2026 r. spłaty czterech pożyczek udzielonych szpitalowi w latach 2022–2025 na łączną kwotę 11,5 mln zł. Chodzi o zobowiązania:
- 3,5 mln zł (2022),
- 4 mln zł (2023),
- 3 mln zł (2024),
- 1 mln zł (2025).
W uzasadnieniu uchwały czytamy wprost o „braku płynności finansowej”, zaległościach wobec dostawców oraz bardzo wysokim poziomie kapitałów obcych. Zarząd wskazuje, że postawienie należności w stan wymagalności mogłoby zagrozić funkcjonowaniu placówki.
Jeśli więc 29 grudnia sytuacja była na tyle poważna, że konieczne było administracyjne odsunięcie spłaty 11,5 mln zł, to jak w połowie stycznia można ogłaszać pełne zbilansowanie finansów?
Szpital w Turku zbilansowany na papierze?
Oficjalny komunikat mówi o skutecznej restrukturyzacji i odpowiedzialnym zarządzaniu w porozumieniu ze starostą Janem Smakiem i zarządem powiatu. Nie przedstawiono jednak bilansu rocznego ani rachunku zysków i strat potwierdzających brak straty.
Odroczenie spłaty zobowiązań nie oznacza ich spłaty. To poprawa wskaźników krótkoterminowych poprzez przesunięcie ciężaru w czasie. Formalnie można wykazać wynik bliższy zeru, ale ekonomicznie zadłużenie pozostaje.
Szpitalowi grozi odcięcie wody?
Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej Turku pojawiła się informacja, że szpitalowi groziło odcięcie wody z powodu zaległości wobec miejskiej spółki PGKiM. Prezes spółki mówił o poważnej sytuacji, choć nie ujawnił kwoty zadłużenia. Ostatecznie wody nie odcięto – ze względu na znaczenie szpitala dla mieszkańców.
To kolejny sygnał, że problem płynności nie jest teoretyczny.
Pytanie o cel
Z jednej strony oficjalny przekaz o „wyjściu na prostą”. Z drugiej – uchwała o odroczeniu 11,5 mln zł i informacje o zaległościach wobec dostawców. Te fakty trudno pogodzić.
Bez pełnej publikacji sprawozdania finansowego za 2025 rok komunikat o zbilansowaniu pozostaje hasłem. A w przypadku tak kluczowej instytucji jak szpital w Turku mieszkańcy mają prawo do pełnej transparentności.
Dariusz Młynarczyk


