Rewitalizacja parku przeciąga się. Burmistrz pisze list
Rewitalizacja parku miejskiego była przez kilka miesięcy wstrzymana. Rodziło to wiele problemów i zagrożeń, włącznie z groźbą zwrotu dotacji unijnej przyznanej przez Urząd Marszałkowski w Poznaniu.
Zawieszenie prac przy rewitalizacji parku miejskiego wzbudzało wiele emocji wśród mieszkańców. Dawali temu upust w dyskusjach i komentarzach na portalu społecznościowym Facebook. Pisaliśmy o tym w połowie lipca. Wówczas to Urząd Miejski w Turku informował i tłumaczył opóźnienia sztandarowej inwestycji burmistrza Antosika w tej kadencji.
Rewitalizacja parku – aneks za aneksem
Rewitalizacja parku nie zakończyła się zgodnie z terminem. Burmistrz nie naliczył wykonawcy kar umownych i zgodził się na przedłużenie terminu do końca sierpnia. Firma zamontowała zadaszenie na amfiteatrze, ale do zakończenia inwestycji jeszcze droga daleka. Romuald Antosik obawiając się konsekwencji w postaci konieczności zwrotu wielomilionowej dotacji, przyznanej przez Urząd Marszałkowski w Poznaniu, zgodził się ponownie na przedłużenie terminu na kolejne trzy miesiące.
Burmistrz list pisze i bierze na siebie odpowiedzialność
Romuald Antosik rozesłał do lokalnych mediów list, w którym tłumaczy swoją decyzję o kolejnym wydłużeniu terminu o 3 miesiące. Chociaż jest to oczywiste, to burmistrz podkreśla, że bierze za tę decyzję odpowiedzialność. Ryzyko jest spore, bo jeśli firma nie dokończy inwestycji, to groźba zwrotu marszałkowskiej dotacji w wys. ok. 17 mln zł stanie się realna. Ponadto będzie to oznaczało, że burmistrz Antosik zmarnował 6 miesięcy, w trakcie których można było wypowiedzieć umowę i wyłonić nowego i wiarygodnego wykonawcę.
List burmistrza Antosika do mieszkańców
Szanowni Mieszkańcy Miasta Turku,
po raz kolejny stanęliśmy przed podjęciem trudnej decyzji: czy wydłużyć termin firmie wykonującej park, czy ostatecznie odstąpić od tej umowy. Decyzja, jaką podjęliśmy, za którą biorę odpowiedzialność, poprzedzona była wielogodzinnymi spotkaniami z zespołem odpowiedzialnym za rewitalizację parku, oraz spotkaniami i rozmowami z Urzędem Marszałkowskim w Poznaniu, który na park przekazał nam dofinansowanie w wysokości prawie 17 mln zł.
Po przeanalizowaniu wszystkich możliwości podjęliśmy decyzję o przedłużeniu firmie terminu wykonania parku o kolejne trzy miesiące. Jest to sytuacja, z którą spotykamy się po raz pierwszy. Jest ona spowodowana czynnikami o charakterze zewnętrznym, na które nie mieliśmy wpływu, a których konsekwencje niestety ponosimy. Konsekwencją jest niezadowolenie mieszkańców, z powodu przedłużającego się remontu parku. Konsekwencją jest też wykorzystywanie do celów politycznych tej jakże trudnej dla nas wszystkich sytuacji.
Wiem jedno, że od samego początku, kiedy tylko składaliśmy wniosek na rewitalizację parku, poprzez uzyskanie tak dużego dofinansowania (Miasto dokłada tylko niecałe 3 mln zł), poprzez wyłonienie zgodnie z prawem w przetargu firmy, która wzięła odpowiedzialność za realizację projektu, naszym celem było, jest i będzie oddanie mieszkańcom naszego miasta parku, który ma dla wszystkich znaczenie zarówno historyczne, jak i emocjonalne.
Wszyscy wiemy, w jakim stanie był nasz park przed remontem i nie znam mieszkańca Turku, który nie chciałby korzystać z odnowionego parku. Dlatego jestem przekonany, że efekt końcowy, do którego zmierzamy będzie satysfakcjonujący i zadowalający dla Turkowian. Jednakże potrzeba do tego determinacji, której nam nie brakuje, ale również wsparcia i wyrozumiałości ze strony Państwa, gdyż tylko to może przynieść oczekiwany efekt, i przyczynić się do budowania pozytywnego wizerunku miasta jako wspólnoty. Wspólnoty, która ma swoje oczekiwania, ale jednocześnie rozumie, że problemy mogą się pojawić i wspiera wszystko to, co może służyć obecnym i przyszłym pokoleniom Turkowian.– pisze Romuald Antosik, Burmistrz Miasta Turku
Fot. FB/Romuald Antosik - Burmistrz Miasta Turek


