Sejmik zabezpieczył finansowanie części samorządowej na kolej do Turku

Sejmik Województwa Wielkopolskiego / kolej,

Radni sejmiku wielkopolskiego prawie jednogłośnie przegłosowali wprowadzenie do Wieloletniej Prognozy Finansowej zadania budowy nowej linii kolejowej Konin – Turek. Oddano 33 głosy “za” przy 1 wstrzymującym się.

Obawy (tureckie) lub nadzieje (konińskie) nie spełniły się. Sejmik Województwa Wielkopolskiego prawie jednogłośnie i bez dyskusji przegłosował zmiany w Wieloletniej Prognozie Finansowej. Jedną ze zmian było wpisanie do WPF dwóch zadań zgłoszonych do programu Kolej Plus. Jednym z nich jest projekt budowy nowej linii kolejowej z Konina do Turku. Tym samym zabezpieczono finansowanie na tzw. 15% “samorządowy wkład własny”, co było warunkiem dalszego procedowania projektu.

Radni bez dyskusji zaakceptowali propozycję zarządu województwa, ale bez gorącej dyskusji na sesji sejmiku się nie obeszło. Wzięli w niej udział wójt Krzymowa, prezydent Konina, reprezentanci stowarzyszeń konińskich oraz samozwańczy rzecznik prasowy starosty tureckiego Michał Jarek. Dyskusję podsumował marszałek województwa Marek Woźniak

Konińskie liberum veto

Pani wójt Krzymowa oraz prezydent Konina deklarowali daleko idący sceptycyzm wobec budowy kolei do Turku. Samorządowcy konińscy używali niestety argumentów dosyć instrumentalnie. Wytknął im to przedstawiciel stowarzyszenia “Zmieniamy Konin”, który jednoznacznie optował za budową połączenia kolejowego do Turku. Słusznie zauważył, że władze Konina podnoszą argumenty natury ekologicznej i środowiskowej, czyli ochrony doliny Warty przed inwestycją kolejową, ale równolegle negatywnie zaopiniowali propozycje rozszerzenia Nadwarciańskiego Parku Krajobrazowego z uwagi na ograniczenia inwestycyjne jakie Konin zamierza prowadzić.

Przeciwnicy kolei z Konina podnosili, że proponowany przebieg linii kolejowej przez Tuliszków i Żdżary (wariant W9) nazbyt mocno ingeruje w obszar chronionego krajobrazu. Wg nich lepszy byłby wariant przez Kramsk i Władysławów (wariant W1). Trudno dociec czy to z niewiedzy czy z cynizmu nie informowali, że wariant przez Kramsk prawie o 50% bardziej ingeruje w przyrodę niż ten przez Tuliszków.

W dyskusji pojawiał się też argument, by inwestować w transport autobusowy, a nie kolejowy. A transport kolejowy, zelektryfikowany jest dużo bardziej ekologiczny niż transport kołowy.

Niezrozumiały był też argument prezydenta Konina, który ostrzegał mieszkańców Turku i nie tylko, że wkrótce może zostać zamknięty przejazd do Turku drogą nr 72, z uwagi na konieczność modernizacji mostu na Warcie. To przedziwny argument w ustach tak doświadczonego samorządowca jeśli zważy się, iż zagrożony most leży w ciągu drogi krajowej nr 92 (Poznań-Konin-Warszawa), a nie na drodze nr 72 (Konin-Turek-Łódź).

Dziwnie też brzmiał argument, że linia ma przebiegać przez osiedle Laskówiec oraz nowo projektowane osiedle Grójec. W rzeczywistości proponowany przebieg linii omija osiedle Laskówiec oraz przebiega w pobliżu jeszcze niezainwestowanego w pełni (dopiero projektowanego) osiedla Grójec.

Jeden z działaczy konińskiego stowarzyszenia twardo mówił, że Konin się budzi i nie pozwoli na taki przebieg linii kolejowej. Zabrzmiało to, jakby szlachcic na konińskiej zagrodzie zaczął wymachiwać swoją szabelką głośno wołając, że żaden tu Turek kolei nie będzie budował. Nie pozwalam.

Miasto Konin przy budżecie ok. 500 mln zł nie dorzuciło ani jednej złotówki do partnerstwa tworzonego przez samorząd województwa z samorządami lokalnymi, a rości sobie prawo do decydowania o kierunkach i szansach rozwoju sąsiedniego miasta i powiatu. Taka trochę egoistyczna polityka jest chyba nazbyt krótkowzroczna. Przecież Krzymów i Konin leżą w Wielkopolsce, a Turek nadal pozostanie sąsiadem Konina.

Marszałek Woźniak: to Młynarczyk, a nie Bartosik mówił pierwszy o kolei do Turku

Podsumowując dyskusję marszałek Marek Woźniak dosyć nieoczekiwanie poinformował kto tak naprawdę jest autorem całego “zamieszania” z koleją do Turku. Dla Turek24 nie było to zaskoczeniem, gdyż pisaliśmy już o tym w maju 2018 roku, a więc blisko 1,5 roku wcześniej niż powstał program Kolej Plus.

Marszałek województwa Marek Woźniak

Gwoli sprawiedliwości trzeba powiedzieć, że osobą, która zgłosiła podczas konsultacji kwestię połączenia kolejowego Turku z krajową siecią był nasz kolega, a nie poseł Bartosik, który jest dzisiaj przedstawiany jako autor idei połączenia kolejowego do Turku. Autorem był nasz kolega, pan Dariusz Młynarczyk szef struktur Platformy w Turku. On podczas konsultacji strategii rozwoju województwa prowadzonych w Koninie zgłosił potrzebę takiego połączenia, co dla niektórych było zaskoczeniem, ale rzeczywiście zwróciło uwagę na fakt, że w tym powiecie takiej infrastruktury nie ma. I to znalazło swój wyraz podczas prac nad strategią dla Wielkopolski.
– mówił marszałek Marek Woźniak

Marszałek dodatkowo podkreślił, że inwestorem połączenia kolejowego z Turkiem będzie rządowa spółka PKP PLK, a nie województwo. My (województwo) nie jesteśmy inwestorem, ani współinwestorem i chciałbym, aby to bardzo wyraźnie wybrzmiało.

Ponadto Marek Woźniak zauważył, że wprowadzenie zadania do WPF nie przesądza o dokładnym przebiegu linii kolejowej. WPF jest jednak niezbędny, by nad projektem dalej procedować i negocjować warunki umowy z Polskimi Liniami Kolejowymi. Wyraźnie zaznaczył, że jeśli strona rządowa nie pójdzie na kompromis przy zapisach o współfinansowaniu projektu, to on nie podpisze niekorzystnej dla województwa umowy.

Fot. Artur Wieczorek, umww.pl

Tagi: , , ,

« sierpień 2022 » loading...
P W Ś C P S N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
1
2
3
4

Dodaj firmę do katalogu

Portale społecznościowe

Kontakt z Turek24

 email: redakcja@turek24.com.pl

tel. kom. 502 390 836

Wydawca: Kontur Media sp. z o.o.