KaczkiGate. Starosta nie zdał egzaminu z przyzwoitości
Z petycją do Zarządu Powiatu Tureckiego wybrali się dziś uczniowie ZSR w Kaczkach Średnich. – „W imieniu uczniów z Zespołu Szkół Rolniczych w Kaczkach Średnich, Rady Rodziców, absolwentów, a także osób niezwiązanych z naszą szkołą, pragnie przekazać na ręce pana starosty naszą petycję. Dotyczy ona zmiany terminu zakończenia zgłoszeń do konkursu na dyrektora ZSR w Kaczkach Średnich, aby obecny dyrektor Krzysztof Świerk także miał równe szanse i mógł w nim wystartować na równi z innymi”– mówił reprezentant grupy Piotr Korczyński. Chwilę wcześniej odbyła się pikieta kilkuset uczniów przed ZSR w Kaczkach Średnich.
Blisko 500 podpisów zebrano pod petycją, która została złożona w Starostwie Powiatowym w Turku. Jak mówią uczniowie uchwała dotycząca ogłoszonego konkursu na dyrektora tejże placówki jest niemoralna. Krzysztof Świerk wystąpił o ocenę dotycząca jego pracy do Wielkopolskiego Kuratora Oświaty. Może ona jednak nie znaleźć się w dokumentach aplikacyjnych konkursu ze względu na wyznaczony termin ich składania. Skąd taki krótki termin i dlaczego tak nagle? – dopytywał się Piotr Korczyński.
Zdaniem starosty Dariusza Kałużnego jest próba nacisku siłowego na decyzję zarządu. Na potencjalnych kandydatów na to stanowisko i przyszłą komisję konkursową. – I to jest niepokojące. A jeszcze bardziej niepokojące jest to, że w strajk zaangażowani są uczniowie – mówił.
Jak stwierdził zarząd podjął taką uchwałę i już w tym samym dniu do mediów było skierowane pismo pana dyrektora Świerka. Dopiero na drugi dzień to pismo było skierowane do zarządu.
I to mnie też niepokoi, bo ja nie mam żadnych informacji od pana dyrektora, że dzieją się takie rzeczy w szkole. Dyrektor od 9 grudnia się ze mną nie kontaktował – poinformował.
Zaznaczył, że zarząd podjął uchwałę zgodnie z prawem, nadmieniając, że są jeszcze dwa konkursy na dyrektorów szkoły. Pan dyrektor rozmawia przez media a nie rozmawia z organem prowadzącym – żalił się starosta.
Pikieta, jak podkreślił przewodniczący grupy była spontaniczna. Dyrektor otrzymał oświadczenie o podjętych przez uczniów działaniach, ale nie wyraził na nie zgody.
Czy pikieta oraz petycja przyniosą pożądany przez pikietujących skutek? Czas pokaże. Pamiętać jednak należy, że jak w każdej tego typu historii prawda leży po środku. Na tę chwilę można tylko pogratulować dyrektorowi Krzysztofowi Świerkowi oddanych uczniów i takiego poparcia.
Zarząd Powiatu nas słuchał, ale nie słyszał – tak posumował dzisiejsze spotkanie w starostwie Piotr Korczyński, zapowiadając jednocześnie, że są gotowi na zaostrzenie działań, jeśli nie uzyskają tego po co dziś przyszli.
[arve url=”https://youtu.be/gWssQz529c4″ mode=”normal” promote_link=”yes” /]








