Turek. Burmistrz Antosik z absolutorium. Radni wstydzili się za budżet
Sesja absolutoryjna jest jedną z dwóch najważniejszych w trakcie roku budżetowego. To w trakcie niej radni podsumowują działalność burmistrza miasta za poprzedni rok. Naturalne, że wzbudza ona sporo emocji i jest sceną do politycznych polemik.
Są dwie szkoły udzielania absolutorium. Jedna wychodzi z założenia, że włodarza należy rozliczać jedynie z liczb w budżecie, czy cyferki i paragrafy się zgadzają. Druga szkoła mówi, że ocenie podlega całokształt działalności burmistrza.
Jaki był ten budżet Turku w roku 2016?
Uchwalona kwota dochodów budżetowych na rok 2016 w wysokości 88.302.000,- zł została w trakcie roku zwiększona do kwoty 103.752.778,83 zł, wykonanie 105.870.956,32 zł, co stanowi 102,04 % planu, przy czym:
| Plan początkowy | Plan po zmianach | Wykonanie | |
| Dochody bieżące | 86.882.749,- | 102.062.712,83 | 103.213.885,52 |
| Dochody majątkowe | 1.419.251,- | 1.690.066,00 | 2.657.070,80 |
Uchwalona kwota wydatków budżetowych na rok 2016 w wysokości 86.576.500,-zł została zwiększona do kwoty 103.020.188,83 zł, wykonanie 98.509.867,04 zł, co stanowi 95,62 % planu, przy czym:
| Plan początkowy | Plan po zmianach | Wykonanie | |
| Wydatki bieżące | 81.042.777,- | 96.514.335,83 | 92.894.831,42 |
| Wydatki majątkowe | 5.533.723,- | 6.505.853,00 | 5.615.035,62 |
W wyniku realizacji budżetu roku 2016 uzyskano nadwyżkę w wysokości 7.361.089,28, zł wobec planowanej 732.590,- zł.
Wydatki majątkowe miasta w ubr. wyniosły zaledwie 5,6 mln zł. Prawdopodobnie jest to najniższy udział inwestycji w budżecie gminy w skali całej Wielkopolski, w tym i powiatu tureckiego.
Budżet roku 2016 jak gorący kartofel. Nikt się nie przyznawał do autorstwa
Radni Towarzystwa Samorządowego korzystając ze zbójeckiego prawa opozycji krytykowali wykonanie budżetu miasta 2016 r.
Radny Zańko podkreślał, iż:
tracimy czas na rozwój, a czas jest tym czynnikiem, którego nie można nadrobić.
Zauważył, iż kolejny rok z nadwyżką, znacznie przekraczającą plan, to stracone szanse na przyszłość. To środki, które nie pracują.
Radny Groblica zwrócił uwagę na brak inwestycji miastotwórczych, na brak prawie jakichkolwiek inwestycji:
– W kampanii wyborczej, a także po objęciu urzędu obiecał pan inwestycje miastotwórcze. Tymczasem na inwestycje w 2016 r. zostało wydane 5,5 mln zł, przy wydatkach ogółem 98 mln zł, co stanowi zaledwie 5,7% wydatków budżetu. Jest to chyba jeden z najniższych udziałów inwestycji w wydatkach ze 226 gmin województwa wielkopolskiego, w tym 9 gmin powiatu tureckiego. Jest to prawdopodobnie najniższy udział środków na inwestycje od 1990 roku w naszym mieście.
Dla przykładu:
- gmina Dobra przeznaczyła na inwestycje 2,9 mln tj. 12%;
- gmina Turek prawie 5 mln, tj. 15%;
- gmina Kłodawa 4 mln na inwestycje, tj. 8% wydatków budżetowych.
Aktywny w dyskusji był radny Adrian Wielogórski. Nawiązywał do opracowanej przez miasto dokumentacji na przebudowę ul. Kaliskiej (deptak), Wąskiej i Szerokiej. Zarzucał burmistrzowi, iż ten zwodzi mieszkańców, gdyż pomimo opracowania dokumentacji nie wprowadza tej inwestycji do budżetu. Burmistrz ripostował wskazując, iż te ulice wchodzą w obszar, dla którego opracowywany jest program rewitalizacji.
Radny Groblica: brak kwalifikacji u burmistrza Antosika
Odstąpienie od naprawdę miastotwórczej inwestycji w postaci budowy drogi Z3 i niezłożenie wniosków o środki unijne oraz krajowe w sytuacji, gdy na dokumentację wydano blisko 200 tys. zł, wskazuje na brak kwalifikacji i konsekwencji w działaniu burmistrza.
Znikomą kwotę pozyskano ze środków zewnętrznych ze źródeł krajowych i europejskich. Na 105 mln zł w budżecie, środków zewnętrznych pozyskano ok. 200 tys. zł, tj. 0,18%!
Swoich byłych kolegów klubowych kontrował radny Wojciech Rygiert, który zauważył:
Łatwo się rządzi, gdy nie ma się władzy. Wiem, że forma krytyki przysługuje formacji, która na jakiś czas władzy się pozbyła.
Radni wspierający burmistrza przyjęli taktykę obrony przez atak. Radni Graczyk i Aniołczyk a także radna Kadrzyńska-Siwek zaczęli zarzucać radnym TS, że budżet roku 2016 jest ich dziełem. Przypominali, że w czasie uchwalania budżetu TS posiadało jeszcze większość w radzie i że budżet 2016 jest ich dziełem.
W dyskusji praktycznie nie brali udziału radni PiS. Siedzieli cicho i przysłuchiwali się coraz ostrzejszej wymianie zdań. Jedynie pod koniec dyskusji głos zabrała radna Stolarek.
Kuriozalne tezy stawiał radny Karol Serafiński, który chyba nie za wiele rozumiał z tego o czym była mowa. Poza tym jego zachowanie, uderzanie pięścią w stół, nie wystawia mu najlepszego świadectwa.
Zaskakujące, że żaden z radnych ekipy burmistrza Antosika nie przyznawał się do współtworzenia tego budżetu. Żaden nie powiedział otwarcie:
„Tak, głosowałem za tym budżetem i jego zmianami. Uważam wykonanie tego budżetu za dobre. To był nasz i burmistrza sukces!”.
Żaden z radnych nie zdobył się na taką deklarację. Przeważało wmawianie opozycji, że to ona jest ojcem tego beznadziejnie słabego budżetu. Burmistrzowi także udzieliła się ta komiczna postawa, bo twierdził, iż
– to nie tylko mnie, ale też radnym należy udzielać absolutorium.
Wszyscy traktowali budżet roku 2016 jak gorący kartofel, który parzy i trzeba jak najszybciej się go pozbyć. Nikt nie miał odwagi wziąć na siebie pełnej odpowiedzialności.

A to było absolutorium miasta Dobra, czy Turek?